Nie gotuję dziczyzny zbyt często, ale zauważyłem, że ma bardzo wyraźny zapach. Jest obecny nawet pomimo wszelkich przypraw czy sosów, z którymi jest gotowana. Nie określiłbym go jako zły, po prostu charakterystyczny, ale na samym skraju percepcji. Pamiętam, że kilka lat temu ludzie z Bliskiego Wschodu mówili o tym, jak wołowina ma podobny zapach, którego nie mogą nie zauważyć w naszych kuchniach i na naszych daniach. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek mógłbym się o tym dowiedzieć…