Podczas przeprowadzania wywiadów z ludźmi, główną rzeczą, na którą zwracam uwagę w pytaniach, które zadają, jest to, czy zadają pytania *w celu zbudowania mentalnego modelu firmy/zespołu*, czy po prostu zadają półprzypadkowe pytania (najgorsze to brak pytań, oczywiście). Te dwa podejścia wyglądają bardzo różnie.
W dobrej wersji pytania logicznie nawiązują do siebie, masz wrażenie, że ktoś testuje twoje założenia, często jest to dla ciebie wyjaśniające, aby na nie odpowiedzieć. Leniwa wersja jest po prostu ogólna – "jak wygląda kultura" itd.
416