Nic nie zhumbluje cię szybciej niż arkusz kalkulacyjny mówiący, że twój produkt nie działa. Buduję fizyczny produkt DTC i szczerze mówiąc, ekonomika jednostkowa była mistrzowską lekcją na temat tego, dlaczego marki wybierają łatwiejsze kategorie lub rezygnują wcześnie. Część tego sprowadza się do tego, jak wybierasz kategorię na początku. Są dwie ścieżki: 1. Masz osobisty problem, który chcesz rozwiązać, a następnie sprawdzasz, czy ekonomika może wokół niego działać. 2. Chcesz zbudować coś i szukasz kategorii, w której liczby już mają sens (powinieneś przeczytać cokolwiek od Seana Franka w tej kwestii). Jestem w pierwszym obozie, co oznacza, że gdybym chciał założyć markę DTC dla samego budowania świetnego biznesu, prawdopodobnie wybrałbym inną kategorię z wyższym AOV i łatwiejszą matematyką. Ale postanowiłem nauczyć się na trudny sposób, co się dzieje, gdy twój produkt nie jest naturalnie drogi. Największa lekcja, do której ciągle wracam, to że jeśli twój produkt nie jest stworzony do powtarzalnych zakupów, twoja ekonomika jednostkowa musi być wystarczająco silna, aby pokryć koszt pozyskania przy pierwszym zamówieniu. Nie ma miejsca na błąd. Niższe ceny oznaczają trudniejszą drogę, a ty kończysz polegać w dużej mierze na pakietach i upsellach, aby zbliżyć się do rentowności pierwszego zamówienia. Nawet z tym na miejscu, przetrwasz i będziesz się rozwijać tylko dzięki LTV. Kilku przyjaciół założycieli niedawno podważyło moją obsesję na punkcie rentowności pierwszego zamówienia: „Jeśli produkt jest stworzony do powtarzalnych zakupów, po co zmuszać matematykę do działania od pierwszego dnia?” Wciąż o tym myślę, ale przekształcenie jest przydatne, aby wiedzieć, że czasami celem nie jest rentowne pierwsze zamówienie, ale dokładne wiedzenie, jak sprawić, by trzecie i czwarte zamówienie były nieuniknione.