Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Istnieją w zasadzie trzy rodzaje SaaS i wydaje się, że rynki (publiczne) nie potrafią odróżnić tych trzech w obliczu nadchodzącej fali AI.
Grupa 1: Użyteczność oprogramowania nie jest związana z głowami, lub jeśli jest związana z głowami, nie opiera się na tych głowach dostarczających wynik z oprogramowaniem. Firmy nie mogą ograniczyć liczby miejsc w Workday z powodu AI! Quickbooks jest używany w małych firmach. Te systemy rejestracji dodadzą funkcje AI, które będą zwiększać przychody — pomyśl o sprawdzaniu przeszłości dla Workday, windykacji dla QuickBooks itp.
Grupa 2: AI potencjalnie zmniejsza liczbę użytkowników produktu, ale potencjalnie wprowadza więcej użycia? Jeśli potrzebujesz mniej grafików, możesz potrzebować mniej licencji Adobe, ale możliwe, że potrzebujesz więcej? Lub zwiększona produkcja i zyski wydajności z AI zwiększają użycie?
Grupa 3: Użyteczność oprogramowania i ceny są BEZPOŚREDNIO oparte na głowach korzystających z oprogramowania, gdzie AI bezpośrednio eliminuje głowy w danym pionie. Zendesk zdecydowanie należy do tej kategorii. Teoretycznie CRM też mógłby. Bez zmiany na ceny oparte na wynikach, ci goście mają kłopoty.
Ale istnieje ogromna różnica między tymi trzema. Najlepsze firmy często mają zakładników, a nie klientów — i będą utrzymywać ceny niezależnie od użycia AI.
Jest jeszcze inny wątek „firmy będą kodować swoje własne oprogramowanie”, ale mało prawdopodobne w przypadku krytycznych systemów rejestracji, gdzie wynajem jest tańszy niż posiadanie (stąd przesunięcie do SaaS z On Prem sprzed 20 lat!)
Najlepsze
Ranking
Ulubione
