Odmówiłem Airbnb w 2008 roku. Moja notatka do założycieli mówiła, że miałem "obawy dotyczące startupów związanych z podróżami." Arcydzieło nietrafienia w sedno. Oto co źle zrozumiałem:
Większość problemów rozwiązuje konwencjonalny ból, ale może uczynić cię towarem. Odpowiedni problem rozwiązuje sprzeczność, która może uczynić cię monopolistą.
Założyciele często są doradzani, aby znajdować bolesne problemy. Ale bolesne problemy są często oczywistymi problemami. Oczywiste problemy przyciągają konkurencję.
Lepszym posunięciem jest szukać sprzeczności. Sprzeczność to sytuacja, w której rzeczywistość i konsensus cicho się rozeszły. Coś się dzieje, co "nie powinno" mieć miejsca. Lub coś się nie dzieje, co "powinno" mieć miejsce.
W 2007 roku żaden podróżny nie powiedział: "Chciałbym móc spać w mieszkaniu obcej osoby." Ból wiązał się z drogimi hotelami. Ale sprzeczność polegała na tym, że ludzie ufali obcym. Branża po prostu jeszcze tego nie zauważyła.
Rozwiązywanie problemów z bólem zaprasza cię do poprawy obecnej gry. Sprzeczności zapraszają cię do zmiany, która gra jest rozgrywana.
Dostrzeganie sprzeczności wymaga lekkiego podejścia do swojej wiedzy. Traktowania swoich ciężko zdobytych przekonań jako tymczasowych. Większość ludzi nie potrafi. Nie dlatego, że są głupi, ale dlatego, że ich doświadczenie tworzy uprzedzenia.
To jeden z powodów, dla których przełomy pochodzą od outsiderów. Imigrantów. Młodych. Nie zgromadzili jeszcze przywiązań do tożsamości, które sprawiają, że sprzeczności stają się niewidoczne.
Sprzeczność daje ci również czas. Podczas gdy wszyscy inni walczą o drobne ulepszenia w ramach akceptowanej koncepcji, ty budujesz samodzielnie na terytorium, które oni zdefiniowali jako niemożliwe. Zanim to zauważą, potencjalnie rozwijasz się od lat.
Zanim świat nadąży, oni już wygrali.
52