Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Na całym świecie, przez całą tę dekadę, rządy próbowały ustalić, jak ograniczyć amerykańskie firmy technologiczne.
1/

Jeśli chcesz wersji tego wątku w formacie eseju do przeczytania lub udostępnienia, oto link do niego na moim blogu, wolnym od nadzoru, reklam i trackerów:
2/
W czasach prezydentury Bidena wydawało się, że to jest zwycięzca - w końcu *Ameryka* również próbowała okiełznać swoje firmy technologiczne, z odważnymi zaufanymi osobami takimi jak Lina Khan, Jonathan Kanter, Rohit Chopra i Tim Wu, którzy zrobili więcej w ciągu czterech lat niż ich poprzednicy przez czterdzieści lat.
3/
Jednak pod rządami Trumpa rząd USA w pełni zaangażował się w obronę prawa swoich firm technologicznych do szpiegowania i oszukiwania wszystkich na świecie (w tym Amerykanów, oczywiście).
4/
Nie jest trudno zrozumieć, jak Big Tech zdobył lojalność Trumpa: od dyrektorów technologicznych, którzy osobiście zapłacili po 1 mln dolarów, aby usiąść za Trumpem na inauguracji; po Timie Cooku, który na kamerze składał złoty puchar uczestnictwa dla Trumpa; po Zucku, który zwolnił swoich weryfikatorów faktów.
5/
A potem są siedmiocyfrowe datki, które firmy technologiczne przekazały na Memorial Ballroom Epsteina w Białym Domu. Trump broni amerykańskich firm technologicznych, ponieważ osobiście je przekupiły, aby to robił.
6/
Biorąc pod uwagę, że te firmy są znacznie większe niż większość rządów na świecie, stanowi to poważną przeszkodę dla rodzaju egzekwowania, które próbowały wprowadzić rządy światowe. Jaki sens ma nakładanie na Apple grzywien w wysokości miliardów euro, jeśli odmawiają zapłaty?
7/
Jaki jest sens nakazywania Apple otwarcia swojego App Store, jeśli po prostu odmawia?
Ale oto rzecz: większość z tych działań egzekucyjnych miała charakter *redystrybucyjny*.
8/
W rzeczywistości ustawodawcy i regulatorzy mówią do amerykańskich gigantów technologicznych: *Wiemy, że ukradliście mnóstwo pieniędzy i danych od naszych ludzi, a teraz chcemy, żebyście część z tego oddali.*
9/
Nie ma nic inherentnie złego w redystrybucji, ale redystrybucja nigdy nie będzie tak potężna ani skuteczna jak *predystrybucja* - to znaczy, zapobieganie kradzieży danych i pieniędzy przez firmy technologiczne w pierwszej kolejności.
10/
Weźmy pod uwagę relację wielkich technologii z mediami informacyjnymi na świecie. Na całym świecie firmy medialne zostały osłabione przez spadające przychody z reklam, a nawet tam, gdzie mogą pozyskać płacących subskrybentów, giganci technologiczni pobierają ogromne opłaty za każdy płatny subskrybent.
11/
Dotarcie do nowych lub istniejących subskrybentów staje się również coraz droższe, ponieważ platformy technologiczne algorytmicznie ograniczają zasięg postów firm medialnych, nawet dla subskrybentów, którzy poprosili o wyświetlanie ich kanałów, co pozwala platformom pobierać więcej opłat za "wzmocnienie" treści.
12/
Kraje na całym świecie - Australia, Niemcy, Hiszpania, Francja, Kanada - doszły do tego samego rozwiązania tego problemu: wprowadzenia "podatków od linków", które wymagają od firm technologicznych opłacenia przywileju linkowania do wiadomości lub umożliwienia swoim użytkownikom dyskusji na temat wiadomości.
13/
To jest czysta redystrybucja: technologia ukradła pieniądze firmom medialnym, więc rządy zmuszają je do oddania części tych pieniędzy z powrotem.
To nie zadziałało. Przede wszystkim, to, co technologia kradnie z wiadomości, to nie *wiadomości*, to *pieniądze*.
14/
Pomaganie ludziom w znajdowaniu i omawianiu wiadomości nie jest kradzieżą. Wiadomości, których nie wolno znaleźć ani omawiać, wcale nie są wiadomościami - to *tajemnica*.
Tymczasem firmy technologiczne mają łatwy sposób na uniknięcie podatku od linków: mogą po prostu zablokować linki do wiadomości na swojej platformie.
15/
To właśnie zrobił Meta w Kanadzie, co oznacza, że Kanadyjczycy na Instagramie i Facebooku nie widzą już rzeczywistych wiadomości, tylko treści "influencerów" z dalekiej prawicy.
16/
Nawet gdy firmy technologiczne *płacą* podatek od linków, wyniki są dalekie od ideału: w Kanadzie Google stał się *partnerem* mediów, co kompromituje ich zdolność do relacjonowania działań Google'a.
17/
Krótko po tym, jak Google obiecał miliony dla *Toronto Star*, gazeta zaprzestała publikacji swojej nagradzanej, mocnej serii śledczej "Defangowanie Wielkiego Tech".
18/
Biorąc pod uwagę, że Google był o centymetry od przejęcia większości centrum Toronto zaledwie kilka lat temu, nie możemy sobie pozwolić na to, aby największa gazeta w mieście związała się z tą firmą:
19/
Co gorsza: wszelkie próby uczynienia Big Tech biedniejszym - poprzez ograniczenie jego drapieżnych przejęć naszych danych i pieniędzy - zmniejszają jego zdolność do płacenia podatku od linków, co oznacza, że w ramach podatku od linków przyszłość mediów zależy od tego, czy Big Tech będzie mógł nadal nas oszukiwać.
20/
Nie oznacza to, że Big Tech powinien mieć prawo do dalszego oszukiwania mediów.
21/
Raczej chodzi o to, aby argumentować, że powinniśmy *zatrzymać* technologię przed oszukiwaniem Kanadyjczyków w pierwszej kolejności, jako lepszą alternatywę niż proszenie Big Tech o przekazanie małej części łupu kilku szczęśliwym ofiarom.
22/
Razem Meta i Google zabierają 51 centów z każdego dolara wydanego na reklamę. To *ogromny* udział. Przed wzrostem reklamy opartej na inwigilacji, udział branży reklamowej w wydatkach na reklamy wynosił około 15%.
23/
Jak wyglądałby podejście do predystrybucji w branży ad-tech? Kanada mogłaby całkowicie zakazać zbierania i sprzedaży danych konsumenckich oraz ukarać każdą krajową firmę, która zbiera dane konsumenckie, co zablokowałoby dużą część podaży danych, które zasilają rynek ad-tech.
25/
Kanada mogłaby również uchylić swoją niezwykle niepopularną ustawę "antykurczenia", Ustawę o modernizacji praw autorskich z 2012 roku (projekt ustawy C-11), która została przyjęta pomimo przytłaczająco negatywnej reakcji społeczeństwa na konsultacje dotyczące tego projektu ustawy:
26
Zgodnie z tym prawem, kanadyjskim firmom zabrania się inżynierii wstecznej i modyfikacji amerykańskich eksportów technologicznych.
27/
Zniesienie ustawy C-11 pozwoliłoby również kanadyjskim firmom na oferowanie alternatywnych sklepów z aplikacjami dla telefonów i konsol. Google i Apple mają duopol na aplikacje mobilne, a te dwie firmy zmanipulowały rynek, aby pobierać 30% od każdej płatności w aplikacji.
29/
Rzeczywisty koszt przetwarzania płatności wynosi mniej niż 1%. Oznacza to, że 30 centów z każdego dolara subskrybenta w aplikacji wysyłanego do kanadyjskiego wydawcy wiadomości trafia na południe do Cupertino lub Mountain View.
30/
Legalizacja kanadyjskich sklepów z aplikacjami, instalowanych bez zgody Apple lub Google, zatrzymałaby wydobywanie tych dolarów w pierwszej kolejności. I nie tylko firmy medialne, oczywiście - podatek od aplikacji płacą wykonawcy, autorzy oprogramowania i producenci.
31/
Rozszerz program, aby obejmował konsole do gier, a kanadyjskie firmy zajmujące się grami zostałyby uratowane przed podatkiem aplikacyjnym Microsoftu i Nintendo, który również wynosi 30%.
32/
Jednak zniesienie C-11 nie tylko zabezpieczyłoby kanadyjskie dolary - zabezpieczyłoby również kanadyjskie dane. Nasze telefony komórkowe zbierają i przesyłają *góry* danych o nas i naszych działaniach.
33/
Tak, nawet produkty Apple - pomimo wysokich lotów retoryki firmy na temat poszanowania Twojej prywatności, firma szpieguje wszystko, co robisz ze swoim telefonem i sprzedaje dostęp do tych danych reklamodawcom.
34/
Apple nie oferuje żadnej możliwości rezygnacji z tego, a kłamała na ten temat, gdy została na tym przyłapana:
Te firmy nie zaprzestaną dobrowolnie kradzieży naszych danych.
35/
To jest lekcja dziewięciu lat pod rządami RODO UE, przełomowej, silnej ustawy o prywatności, której amerykańskie firmy technologiczne po prostu odmawiają przestrzegania.
36/
A ponieważ twierdzą, że mają siedzibę w Irlandii (ponieważ Irlandia pozwala im oszukiwać w podatkach) i ponieważ przejęli irlandzkie państwo, mogą po prostu lekceważyć prawo:
37/
Mówienie wielkim technologiom, aby nie zbierały naszych danych, to *redystrybucja*. Tak samo jak dyktowanie, jak mogą je wykorzystać po ich zebraniu. Wersja *predystrybucyjna* tego polega na modyfikacji naszych urządzeń, aby *nie zbierały ani nie ujawniały naszych danych w pierwszej kolejności*.
38/
Wielkie technologie są w stanie pochłaniać tak wiele naszych danych, ponieważ prawo antyomijające - takie jak kanadyjska ustawa C-11 czy artykuł 6 dyrektywy unijnej o prawie autorskim - czyni nielegalnym modyfikowanie telefonu w celu zablokowania cyfrowego szpiegowania, co uniemożliwia zbieranie i przesyłanie twoich danych.
39/
Zniesienie ustawy antyomijającej pozwoliłoby firmom oferować Kanadyjczykom (lub Europejczykom) (lub każdemu na świecie, kto ma kartę kredytową i połączenie z internetem) produkt, który blokuje nadzór na ich urządzeniach.
40/
Większość użytkowników internetu ma zainstalowany blokator reklam w swojej przeglądarce (co zapewnia znaczną ochronę przed inwigilacją), ale nikt nie może zainstalować czegoś takiego na swoich telefonach (ani na inteligentnych telewizorach, ani na inteligentnych dzwonkach do drzwi, ani na innych gadżetach), ponieważ prawo antyomijające kryminalizuje ten czyn.
41/
Wielkie technologie są znane z oszustw podatkowych, współpracując z przejętymi rządami, takimi jak państwo irlandzkie, aby unikać podatków na całym świecie. Kanada próbowała wprowadzić "podatek od usług cyfrowych", który zmusiłby USA do zapłacenia małej części podatku, którego unikają w Kanadzie.
43/
Trump oszalał i zagroził nałożeniem (kolejnych) ceł na kraj, a Kanada się poddała.
44/
Podatek jest *redystrybucyjny* i odzyskanie pieniędzy *z powrotem* od amerykańskich firm po tym, jak je ukradną Kanadyjczykom, jest *dużo* trudniejsze niż po prostu zorganizowanie systemu tak, aby amerykańskim firmom było znacznie trudniej kraść od Kanadyjczyków w pierwszej kolejności.
45/
Blokowanie szpiegowania, odzyskiwanie podatku od aplikacji, odwracanie manipulacji na rynku reklamowym - to wszystko jest *predystrybucyjne*, a nie *redystrybucyjne*.
46/
Sprzedaż alternatywnych klientów dla tradycyjnych mediów społecznościowych, takich jak Facebook i Twitter - klientów, którzy odblokowują algorytm, aby Kanadyjczycy mogli zobaczyć wiadomości, do których się subskrybowali, i nie mogą być używani jako zakładnicy do wyciągania opłat za "promowanie" od mediów próbujących dotrzeć do własnych subskrybentów.
47/
Kanadyjskie wysiłki w zakresie redystrybucji były stałą porażką. Kanada wciąż próbuje zmusić firmy streamingowe, takie jak Netflix, do włączenia większej ilości kanadyjskich treści do swojej oferty i wyników wyszukiwania.
48/
Zalegalizować jailbreak i kanadyjska firma mogłaby stworzyć alternatywnego klienta, który przeszukuje *wszystkie* twoje usługi streamingowe jednocześnie, mieszając wyniki z kanadyjskich firm medialnych i archiwów, takich jak Narodowa Rada Filmowa - wszystko to przy blokowaniu nadzoru ze strony gigantów technologicznych.
49/
Ten klient mógłby również mieć PVR, więc mógłbyś zapisywać programy na później, nie martwiąc się o to, że jakiś gigant technologiczny zniknie z Twoim ulubionym programem. Jeśli nagrywanie programu telewizyjnego lub kablowego za pomocą VCR lub Tivo jest legalne, to nagrywanie go z usługi streamingowej za pomocą aplikacji również jest legalne.
50/
Te taktyki predystrybucji nie polegają na tym, że amerykańskie firmy technologiczne będą przestrzegać poleceń Kanady.
51/
Zamiast tego odbierają amerykańskim firmom możliwość korzystania z kanadyjskich sądów i aparatu egzekwowania prawa, aby zamknąć kanadyjskich konkurentów, którzy dezynfekują amerykański szpiegowski, kradnący eksport technologii.
52/
Kanada może nie być w stanie zmusić Google'a, Apple'a czy Facebooka do działania, ale Kanada zawsze może zdecydować, czy Google, Apple lub Facebook mogą korzystać z jej sądów, aby zastraszać kanadyjskich konkurentów.
53/
Skłonienie Trumpa do uczciwego traktowania Kanady jest równie mało prawdopodobne, jak skłonienie jego firm technologicznych do dania Kanadyjczykom uczciwej szansy. Kanada nie wygra wojny handlowej za pomocą *umowy*.
55/
Kanada wygra wojnę handlową, *wygrywając*: dzięki produktom technologicznym wyprodukowanym w Kanadzie, które przekształcają skradzione biliony dolarów amerykańskich w kanadyjskie miliardy, które zostaną podzielone pomiędzy kanadyjskie firmy technologiczne (które osiągną zyski) a kanadyjską publiczność (która zyska oszczędności).
56/
1,31K
Najlepsze
Ranking
Ulubione
