"Memoryflation" budzi obawy o zakłócenia w produkcji w przemyśle motoryzacyjnym Zjawisko "Memoryflation" (połączenie pamięci półprzewodnikowej i inflacji) — gdzie rosnące ceny pamięci podnoszą koszty gotowych produktów — przenosi swój wpływ z rynków PC i smartfonów w kierunku przemysłu motoryzacyjnego. Oprócz rosnących presji kosztowych, pojawiają się obawy o potencjalne zakłócenia w produkcji, jeśli niedobór pamięci motoryzacyjnej się nasili. Oczekuje się, że ten trend bardziej dotknie producentów pojazdów elektrycznych (EV) niż tradycyjnych producentów samochodów. Według źródeł branżowych z 26. dnia, William Li, dyrektor generalny chińskiego producenta EV NIO, stwierdził na niedawnej konferencji 7. dnia, że "największa presja kosztowa dla przemysłu motoryzacyjnego w tym roku nie pochodzi z surowców, ale z pamięci półprzewodnikowych, których ceny rosną w szalonym tempie." Dodał, że "wzrost cen pamięci może wywierać ogromną presję kosztową na pojazdy przez cały rok." Zgodnie z niedawnym raportem analizy przemysłu motoryzacyjnego Barclays, cena DDR4 DRAM, głównie używanego w pojazdach, wzrosła o 1,845% w styczniu w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku. Ten trend jest w dużej mierze napędzany przez globalnych producentów pamięci "Wielkiej Trójki" — Samsung Electronics, SK Hynix i Micron — którzy koncentrują swoje moce produkcyjne na pamięci o wysokiej przepustowości (HBM) i innych chipach serwerowych klasy AI. W miarę jak produkcja koncentruje się na tych półprzewodnikach o wysokiej wartości, podaż stosunkowo tańszej pamięci motoryzacyjnej spada. Europejski bank inwestycyjny UBS przewidział, że "wzrost cen pamięci motoryzacyjnej i niedobory rozpoczną się na poważnie od drugiego kwartału." Dynamika rynku i wpływ na koszty Rynek pamięci motoryzacyjnej szacuje się na 16,29 miliarda dolarów w tym roku, co stanowi mniej niż 5% całkowitego rynku pamięci. Ponieważ pamięć motoryzacyjna jest niskokosztowa, ale wymaga wysokich standardów bezpieczeństwa i długich cykli rozwoju, często postrzegana jest jako segment "niskomarżowy" w przemyśle półprzewodnikowym. Analiza sugeruje, że wzrost cen pamięci motoryzacyjnej będzie stanowił większe obciążenie dla firm skoncentrowanych na EV i autonomicznym prowadzeniu, takich jak Tesla i Rivian, w porównaniu do producentów pojazdów z silnikiem spalinowym (ICE). Różnica w wymaganiach dotyczących półprzewodników jest wyraźna: - Pojazdy ICE: ~200 chipów - Pojazdy elektryczne (EV): ~1,000 chipów - Pojazdy autonomiczne: ~2,000+ chipów Barclays przewiduje, że w najgorszym scenariuszu niedoboru, koszt DRAM dla wysokiej klasy EV może wzrosnąć o 500%, skacząc z 200 do 1,200 dolarów za pojazd.