Ruriko: Spędziłem *osiem godzin* próbując zalogować się do Microsoftu na [nowym] Chromebooku. To jest niekończąca się pętla piekła. Ja: O, pozwól, że spróbuję. Będę potrzebował twojej twarzy. Ruriko: Mojej twarzy. Ja: Tak, widzisz, heurystycznie wpadasz w Ekstremalnie Dziwne Zachowanie.
Ruriko: Co. Ja: Cóż, masz konto z Japonii, które próbuje uzyskać dostęp z urządzenia, które nigdy wcześniej nie było widziane w Chicago. To praktycznie nigdy się nie zdarza, chyba że się zdarza. Ruriko: Więc dzwonimy do Microsoftu i oni to naprawiają? Ja: … Widzę, dlaczego mogłoby ci się wydawać, że to zadziała. Jednak.
Ja: To, co właściwie zrobimy, to wrócić do urządzenia, któremu ufają, a następnie ustawić nowy, trudniejszy do złamania mechanizm uwierzytelniania, na przykład klucz dostępu. Dlatego przez następne 15 minut będę potrzebował twojej twarzy. Ruriko: Więc ustawiamy to tak, aby używali rozpoznawania twarzy?
Ja: Właściwie nie; to, co naprawdę ich interesuje, to silne połączenie z urządzeniem, któremu ufają, czyli iPhone'em, z którego korzystasz od lat do swojego e-maila. Rozpoznawanie twarzy to w zasadzie tylko ozdobnik; chcą po prostu wiedzieć, że masz ten telefon w ręku.
Ruriko: Dlaczego po prostu tego nie wyjaśnią. Ja: Ludzie, którzy piszą odpowiedzi na pytania Co zrobić, jeśli jesteś zablokowany w swoim koncie, tak naprawdę tego nie rozumieją. Ruriko: Co do cholery. Ja: (To częściowo wynika z ich instytucjonalnej kultury, że ktoś w pracy to rozwiąże.)
Ja: W każdym razie moja teoria jest taka, że po tym jak twój telefon ma twoją twarz w bazie danych, a my sprawimy, że zapomną o nowym komputerze, będziemy w stanie cię autoryzować. Ruriko: Nie, chcemy, żeby pamiętali o nowym komputerze. Ja: … Tylko w końcu.
Ruriko: Ty się %{+{%{bawisz ze mną. Ja: Cóż, z ich perspektywy jest ten Zły Zły Gość na znanym laptopie, który bardzo stara się dostać do konta Ruriko. Ruriko: To ja. Ja: Zgadza się. Więc chcą pamiętać o Złym Złym Gościu i nie dawać mu prób.
Ruriko: OK, więc spalili ten komputer na zawsze? Ja: O nie. Widzisz, są bardzo źli w zapamiętywaniu komputerów i zapomną, jeśli poprosimy Google grzecznie. Ruriko: Dlaczego Google. Ja: Cóż, Google jest odpowiedzialny za to, że Microsoft pamięta twój komputer. Mówimy Google, żeby zapomniał.
Ruriko: Zły facet nie mógł tego zrobić? Ja: Ehhhhhhh, więc dobre wieści, złe wieści w tej kwestii. Niektórzy źli faceci nie mogą tego zrobić, a inni źli faceci naprawdę mogą to zrobić, ale mają trudności z robieniem tego na dużą skalę, więc gdy jeden kompromituje miliony Rurików jednocześnie, to oszczędza.
Ruriko: Więc niektóre Ruriko są akceptowalnymi stratami. Ja: Teraz myślisz jak zespół inżynierów bezpieczeństwa! Ruriko: *patrzy groźnie* Ja: Nieironicznie. Ruriko: *patrzy groźniej* Ja: Uśmiechnij się do kamery do klucza dostępu, proszę.
Siedem selfie później, porządek przywrócony w uniwersum i może zalogować się na konto Hotmail, którego używa od szkoły średniej.
Ruriko: Jak do cholery miałem to zrobić, gdybyś nie zrealizował swojego %]+}^]+}^]*}*{%]. Ja: Większość osób w podobnej sytuacji, które były konsumentami, porzuciłaby stare konto i założyła nowe. Ruriko: I STRACIĆ TRZYDZIEŚCI LAT. Ja: Więc dla większości z nich byłoby to…
… 6-18 miesięcy. Robią to dość często. Ruriko: Co. Ja: Cóż, typowa osoba, która traci konto, nie mająca zespołu IT, ma zupełnie inną relację z technologią niż my oboje. Ruriko: *wzrost wściekłości* Ja: I nikt w AppAmaGooFaceSoft nie musi przychodzić…
… przyjść do pracy w poniedziałek i powiedzieć „Chciałbym spalić tak, tak wiele danych użytkowników”, aby osiągnąć ten wynik, biorąc pod uwagę zachęty, bardzo rozproszoną władzę i konieczność wielomiliardowej krucjaty, która wydaje się *szkodzić* metrykom, aby trwale to naprawić.
(Jeśli nie jest to oczywiste z formatu, niektóre szczegóły/sformułowania są lekko fikcjonalizowane, częściowo dlatego, że tłumaczenie jest aktem twórczym, a częściowo dlatego, że żadne małżeństwo nie mówi tym samym językiem co reszta świata.)
Nie po raz ostatni myślę: to jest rodzaj rzeczy, które LLM-y byłyby w stanie zdiagnozować lepiej niż prawie każdy konsument, a prawdopodobnie lepiej niż 95% np. technologów czy działów wsparcia, ponieważ nowoczesne LLM-y rozumieją, jak AppAmaGooBookSoft tworzy oprogramowanie na dużą skalę.
Claude Opus 4.5, w trybie incognito, aby nie zorientował się, że to ja, podaje mój rzeczywisty plan działania jako 3. z 5 priorytetowych sugestii. Poniższy prompt, który próbuje sygnalizować "Użytkownik jest mądry, ale niekoniecznie techniczny ani głęboko posiadający teorię umysłu."
Niestety, w obecnym stanie technologii znacznie większe prawdopodobieństwo uzyskania pomyślnego rozwiązania masz, jeśli brzmisz jak osoba, która osiąga pomyślne rozwiązania, niż jeśli brzmisz jak jakakolwiek osoba, która nie odnosi sukcesów w takich sytuacjach.
Dziwne, że nikt jeszcze nie napisał *tej* krytyki LLM-ów, a chociaż jestem tylko ograniczenie sympatyczny wobec niej (i uważam, że ignoruje, jak dobrze LLM-y potrafią poprawić zdolność ludzi do prezentowania się jako klasa docelowa), myślę, że jest bardziej wartościowa niż więcej słów zmarnowanych na przykład na wodę.
FWIW: Claude sugeruje kontakt z Microsoftem tylko jako "nuklearną opcję", ponieważ będzie to powolne i wymaga wielu prób, aby zadziałało, ale sugeruje, że ostatecznie się uda, jeśli będzie wystarczająco dużo prób. To jest wyrafinowany i poprawny punkt widzenia.
@astha_bei Śledzony przez potencjalne „Cóż, czy możesz po prostu przeciwdziałać społecznemu konstrukcjonizmowi Prawdy?” „Nie, widzisz, w tym tkwi problem. To *w zasadzie fizyka* dla ciebie. Kiedy próbujemy usunąć przywilej z języka, matematyka staje się udowodnialnie gorsza na następujących trzech tysiącach osi.”
542