Wygląda na to, że w Sądzie Najwyższym nie ma pięcioosobowej większości w sprawie taryf prezydenta Trumpa, ponieważ po raz trzeci z rzędu nie wydaje orzeczenia. Sąd potrzebuje przynajmniej pięciu sędziów zgodnych co do uzasadnienia. Powtarzające się odmowy często oznaczają, że Sąd czeka na "czystszy" przypadek. Sąd może w końcu powiedzieć: "Jeśli ta delegacja władzy taryfowej do władzy wykonawczej jest problemem, Kongres musi to naprawić." To wpisuje się w szerszy wzór: Sąd często unika sporów handlowych i dotyczących spraw zagranicznych, chyba że Kongres wyraźnie się odnowi. Niektórzy konserwatyści obawiają się niekontrolowanej władzy wykonawczej. Inni są niechętni do osłabiania dyskrecji w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Sąd może celowo unikać politycznie i instytucjonalnie ryzykownego orzeczenia, gdzie nie ma stabilnej większości — i gdzie Kongres ma moc działania, ale tego nie robi. @x @SCOTUSblog @USSupremeCourt @FoxBusiness @FoxNews @WhiteHouse @realDonaldTrump