Najgłębsze zrozumienie, jakie zdobyłem studiując bioenergetykę, jest takie: Niezależnie od tego, jak bardzo czujesz się zagubiony - fizycznie, psychicznie, emocjonalnie - powrót do zdrowia jest ZAWSZE możliwy. Ale jak? Dlaczego, Weroniko? Słyszę, jak krzyczysz. Powiem ci dlaczego: ponieważ TWOJE. CIAŁO. NIE. ZOSTAŁO. ZAPROJEKTOWANE. ABY. SAMO. SIĘ. WYŁĄCZAĆ. To dlatego. Ta jedna prawda zmieniła wszystko dla mnie. Twoje ciało to system energetyczny, a jego głównym celem jest utrzymanie życia. Nieustannie się dostosowuje, kompensuje, robi wszystko, co może, aby przetrwać; nawet w stresie. Kiedy zrozumiesz, że domyślnym stanem ciała jest zdrowie, energia i spójność - a choroba, dysfunkcja i chaos pojawiają się tylko wtedy, gdy produkcja energii nie spełnia potrzeb ciała w stosunku do wymagań jego otoczenia - wszystko zaczyna mieć sens. Ciało nie atakuje samego siebie. Naprawdę nigdy tego nie robi. Dostosowuje się, kompensuje, PRZETRWA. A w odpowiednim środowisku: odpowiednie odżywienie, bezpieczeństwo, ciepło, światło, system może przywrócić porządek. W. KAŻDYM. MOMENCIE. Prawdziwy moment „wracamy do gry”, jeśli chcesz. Komórki mogą ponownie efektywnie produkować energię. Struktura podąża za funkcją. Objawy znikają. Komórki rakowe stają się znowu normalnymi komórkami. Harmonia powraca. Fizjologia stresu nie jest wyrokiem śmierci; naprawdę nigdy nie jest. To sygnał; znak do podjęcia działania. A kiedy przejdziesz z metabolizmu dominującego w stresie z powrotem do utleniającego, bogatego w energię metabolizmu, uzdrowienie jest nieuniknione. Twoje ciało chce żyć. Zostało zbudowane, aby się regenerować. A uświadomienie sobie tego jest jednym z najbardziej wyzwalających, afirmujących życie doświadczeń, jakie możesz mieć. Cóż... właśnie to uświadomiłeś sobie. Co teraz zrobisz z tą przyszłością???
Wciąż wierzę, że to jest najważniejszy tweet, jaki kiedykolwiek napisałem. A napisałem ponad 40 tysięcy tweetów.
13