Nowy post na blogu: Powinny istnieć „menedżerowie generalni” dla większej liczby ważnych problemów na świecie. Istnieje zaskakująco duża kategoria problemów, które są „osierocone”. Mówiąc „osierocone”, mam na myśli: nie można wskazać konkretnej osoby lub organizacji, która uważa, że to jej odpowiedzialność, aby dostarczyć wynik w całości. Wiele osób mówi o problemie, a często wiele osób pracuje nad jego fragmentami. Ale jeśli zapytasz: „czy jest hiperkompetentna osoba, która budzi się każdego dnia czując się odpowiedzialna za to, aby to zostało rozwiązane?” — odpowiedź bardzo często brzmi: „nie”. Te problemy istnieją w różnych dziedzinach i na różnych „wysokościach”. Rzeczywiście, niektóre z nich być może lepiej opisać jako „rzeczy, które chcemy, aby były prawdziwe”, a nie „problemy”. W każdym razie, kilka przykładów, które ostatnio zajmowały moją myśl: (1) Czy możemy zapobiec infekcjom ze wszystkich patogenów dróg oddechowych (w tym przeziębienia)? (2) Czy możemy sprawić, że każdy nowy budynek w SF będzie zarówno funkcjonalny, jak i piękny? (3) Czy możemy na stałe rozwiązać problem wody na zachodzie USA? (4) Czy możemy zmniejszyć ryzyko X o połowę? (5) Czy możemy globalnie wyeliminować plastik jednorazowego użytku, nie rezygnując z wygody? (6) Czy możemy obniżyć koszty opieki nad dziećmi na tyle, aby nie były czynnikiem decydującym o posiadaniu dzieci? Moim zdaniem, powinny istnieć „menedżerowie generalni” — GM — dla takich problemów. To są typy założycieli, którzy czują się osobiście odpowiedzialni za dostarczenie konkretnego wyniku (w przeciwieństwie do ogólnego budowania dziedziny); hiperkompetentni liderzy, którzy pociągną za wszelkie niezbędne dźwignie, aby osiągnąć zdefiniowany wynik. Większość firm nie pozwoliłaby, aby ważna inicjatywa pozostała bez nadzoru lub bez „bezpośrednio odpowiedzialnej osoby” — dlaczego jesteśmy w porządku z tym, że nie mamy GM dla jeszcze bardziej dalekosiężnych problemów? (Link do pełnego posta w odpowiedzi)