Ben Horowitz opowiada historię o tym, jak Mark Zuckerberg po raz drugi zwolnił swój zespół kierowniczy. „Pierwsza rozmowa, jaką miałem z Zuckiem, miała miejsce w 2007 roku” – zaczyna współzałożyciel a16z, Ben Horowitz. „W tym czasie ruch na Facebooku się ustabilizował, a zespół kierowniczy, który miał, próbował przeprowadzić zamach, aby zmusić go do sprzedaży go Yahoo. Więc wyciekali wszystkie te informacje do Valleywag, a Valleywag wzywał do zwolnienia Zucka i całej tej głupoty.” Młody Mark Zuckerberg zadał Benowi pytanie: „Jeśli zwolnię mój zespół kierowniczy po raz drugi, czy zarząd będzie zaniepokojony?” Ben odpowiedział: „Cóż, to nawet nie jest pytanie, Mark, ponieważ jeśli zadajesz to pytanie, wiesz, że musisz to zrobić. Nie możesz odnieść sukcesu z nimi, więc to, czy możesz odnieść sukces bez nich, wciąż pozostaje przynajmniej znakiem zapytania. Ale porozmawiajmy o tym, dlaczego to robią. Dlaczego ruch był płaski?” Mark wyjaśnił, że po podwojeniu liczby inżynierów z 400 do 800, wielu nowych inżynierów bezpośrednio zapytywało bazę danych, zamiast korzystać z warstwy API, co psuło system i powodowało problemy z wydajnością (np. logowanie do aplikacji zajmowało 10 sekund). „Jak więc szkolisz tych facetów?” – zapytał Ben. „Szkolisz tych facetów?” – odpowiedział Mark, zdezorientowany. Ben wyjaśnił: „Zuck, gdy jesteś w 10 osób, w firmie nie ma wiedzy. Każdy, kto przychodzi, po prostu wskakuje i zaczyna pracować. Ale gdy masz 800 osób, masz dużo wiedzy w swojej firmie na temat tego, jak działa produkt i jak sprawdzać kod. Musisz to ludziom nauczyć.” Mark stworzył później światowej klasy 2-miesięczny bootcamp, przez który musi przejść każdy inżynier, który dołącza do firmy. „Jest fenomenalnym uczniem zarządzania” – zauważa Ben. „A [liderzy], którzy nie rozumieją ludzi, nie stają się dobrymi CEO. Nie docierają na ten poziom. Możesz się śmiać z Larry'ego Page'a, Elona czy Zucka, ale są bardzo mądrzy w kwestiach ludzkich. Wszyscy trzej.” Źródło wideo: @myfirstmilpod @a16z (2025)