Nawigowanie w globalnym deficycie zaufania Zaufanie jest dosłownie olejem maszyny rynkowej. Wysoki poziom zaufania działa jak smar, umożliwiając nawet najprostsze transakcje posuwanie się naprzód przy minimalnych kosztach. Niski poziom wrzuca piasek w tryby maszyny rynkowej. Cała branża powstała, aby to mierzyć. Wyniki są brzydkie. Zaufanie jest na wieloletnim trendzie spadkowym. Jest globalne i zaczyna się od góry. Nasze zbiorowe zaufanie do naszych rządów narodowych i mediów znacznie się pogorszyło. Rezultatem jest to, że wspólnie wycofujemy się do naszych własnych komór echo, siejąc ziarna głębszych podziałów. Ekonomiczne konsekwencje erozji zaufania były dobrze badane: 1) Koszty transakcji rosną. Każde uściśnięcie dłoni, które kiedyś wystarczało, teraz wymaga zespołu prawnego i klauzuli o wiążącym arbitrażu. To tarcie, a tarcie spowalnia wzrost. Można to zobaczyć w przetasowaniach łańcuchów dostaw. 2) Horyzonty inwestycyjne się kurczą. Kapitał ucieka do bezpieczeństwa krótkoterminowych obligacji skarbowych i złota - aktywów, które można zobaczyć i dotknąć. Inwestycje w fabryki, badania i rozwój oraz szkolenie pracowników wysychają. Boom AI maskuje deficyt inwestycji w innych obszarach. 3) Niskie zaufanie oznacza wyższe koszty transakcji, mniej konkurencji (ludzie wolą lokalnych/znanych dostawców nawet przy wyższych kosztach) i zerwane łańcuchy dostaw. 4) Banki centralne tracą swoją wiarygodność w walce z inflacją, co dodatkowo podsyca inflację. Zwykle dostajemy inflację, której się spodziewamy, a konsumenci oczekują znacznie więcej niż przed pandemią. 5) Transakcje gotówkowe przyspieszają, co oznacza, że zamożne gospodarstwa domowe radzą sobie lepiej niż mniej zamożne. Przystępność się pogarsza, co dodatkowo podważa zaufanie. Inflacja jest podatkiem regresywnym. 6) Mobilność pracowników spada. Tylko zamożni mogą sobie pozwolić na przeprowadzkę w poszukiwaniu pracy, co eroduje efektywność rynku pracy oraz niechęć do pracy w bardziej zróżnicowanych zespołach i podważa produktywność. 7) Wzrost gospodarczy staje się bardziej skoncentrowany w rękach kilku firm i gospodarstw domowych, co wpływa na potencjał wzrostu gospodarki w dłuższym okresie. 8) Niestabilność finansowa się nasila. Jeden iskra - kolejna pandemia, szok geopolityczny, rynkowe zakłócenie napędzane przez AI - i możemy zobaczyć destabilizującą korektę rynku. 9) Narodowy egoizm kwitnie. Kraje zwracają się do wewnątrz, co zwiększa tarcie w łańcuchach dostaw i handlu. To zwiększa koszty i podnosi ryzyko zimnych wojen i konfliktów. 10) Erozja zaufania zaczyna się stopniowo, ale narasta. Ma nieliniowy wpływ. Są też przeciwwagi. Firmy robią więcej z mniej, chociaż wzrost produktywności związany z AI jest bardziej specyficzny dla firm niż ogólnogospodarczy. Deregulacja przyspieszyła, co obniża przeszkody w prowadzeniu działalności. ...