Na początku tego tygodnia ktoś złożył mi ofertę na pakiet zegarków z 5 zegarkami, a cena była uczciwa, więc powiedziałem, że zgoda i uścisnęliśmy sobie ręce. Kiedy klient przyjechał do mojego biura, aby je odebrać, wziął 6 zegarków, a ja byłem zdezorientowany, co do cholery, zgodziliśmy się na te 5??? Pokazał mi wiadomość i wyraźnie napisał skrócone nazwy zegarków i wspomniał o wszystkich 6. Nie ma umowy, to był uczciwy błąd, ale w końcu oddałem ten 6. zegarek praktycznie za darmo… tracąc tysiące dolarów. Jesteś wart tyle, ile twoje słowo, nawet jeśli to był uczciwy błąd, mazal (zamknięta umowa w żargonie handlarzy zegarków) to mazal. Długoterminowa reputacja przewyższa krótkoterminowe zyski. Tak to już jest.