paralele między Nową Fundlandią a Grenlandią w odniesieniu do USA są uderzające, tylko że doświadczenie Nowej Fundlandii opierało się na II wojnie światowej, zaczynając od umowy o pożyczce i dzierżawie, a kończąc w większości w latach 50-tych. Nie ma wątpliwości, że większość dobrobytu dla Nowej Fundlandii
...pochodził z USA, ale ponieważ Nowa Fundlandia miała tylko dorsza i drewno jako zasoby, USA nie miało zainteresowania, gdy tylko cele bezpieczeństwa narodowego zostały zaspokojone, zwłaszcza z NATO i nadzwyczajną rolą Kanady w NATO (nadal - zapytaj każdego marynarza o Kanadę i wojnę podwodną na powierzchni do dziś)
Dobrobyt pozostawiony Nowej Fundlandii przez USA nie został zastąpiony aż do rozpoczęcia wierceń naftowych na morzu. Impuls Grenlandii ze strony USA wciąż opiera się na wojnie/bezpieczeństwie narodowym USA, ale bez wsparcia z Danii to wszystko jest związane z USA, a bazy wojskowe znajdują się w obszarach, które nie wpływają na Grenlandczyków.
Również Grenlandia nie ma postaci Joeya Smallwooda. (Cholera, Joey Smallwood byłby potężnym senatorem USA, aby zilustrować swoje umiejętności - na równi z LBJ. A Smallwood nie był skorumpowany i zmarł w biedzie.)
Grenlandia ma archaiczną kolonialną relację z nieobecnym nadzorem Danii, która otrzymała Grenlandię przypadkowo i dzięki kilku narciarzom z kraju x podróżującym przez lodowiec Grenlandzki - myślę, że w większości zginęli. Roszczenie Danii do Grenlandii jest podobne do roszczenia Wielkiej Brytanii.
Antarktyda. Nie opiera się na żadnym rzeczywistym logicznym lub nowoczesnym uzasadnieniu - po prostu nikt nie chciał jej do tej pory. USA mają długotrwałą interakcję z Grenlandią, opartą na ogromnych inwestycjach w bezpieczeństwo narodowe. Dania to tylko drobnostka.
Ponadto Grenlandia jest wyłączona z planu strefy Schengen i jest zamknięta w Grenlandii. Trudno dostrzec, co Grenlandia zyskuje od Danii poza podstawowymi usługami.
To głupota myśleć, że przeciętny Grenlandczyk nie wie, jakie są zalety zostania protektoratem USA, jak PR, zamiast pozostać "lojalnym" wobec Danii. Jeśli Trump przejmie Grenlandię, to nie tylko przeciętny Grenlandczyk skończy z dużymi pieniędzmi, ale także z pełną
...mobilność między Grenlandią a USA. Który rodzic nie chciałby mieć takiej opcji dla swoich dzieci? Obecnie Grenlandia ma bardzo wysokie poziomy cierpienia z powodu uzależnienia. Każdy by tak zrobił, gdyby nie miał innego wyboru, jak tylko pozostać w Grenlandii na całe życie. Teraz to więzienie.
Trump - jeśli zastosuje tę samą "umowę", którą otrzymują Inuici i rdzenni mieszkańcy Alaski (prowadzą jeden z największych funduszy "majątkowych suwerennych" w USA - już! wraz z bezpłatnym kształceniem i usługami społecznymi), to Grenlandia chętnie dołączy do USA. Myślę, że większość już tak myśli.
To archaiczny kolonialny relikt, że UE oraz Dania i Wielka Brytania myślą inaczej. Nie ma wątpliwości, że Grenlandia zdobędzie Amerykańską Samoę, Guam i status PR oraz dołączy do USA.
Jak większość pomysłów i polityki Trumpa, opiera się na słusznych zasadach - to jego historia oszustw, nadużyć i zaciekłego ataku na Konstytucję, która to wszystko przykrywa. Grenlandia dołączy do USA do Wielkanocy.
Nie wspominając o tym, ale myślę, że jestem "czarną myślą", to jeśli wielu w obozie Trumpa i rodzina Trumpów jest skompromitowanych przez Putina, co by najlepiej służyło Putinowi? Ale to jest złośliwe uderzenie niezwiązane z powyższą logiką.
Przejęcie Grenlandii to inicjatywa polityczna, która ma najczystsze altruistyczne i zasadnicze podstawy spośród wszystkich dotychczasowych politycznych EOs i inicjatyw Trumpa.
1,26K