Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Black Hole
Tylko nowe treści, wiadomości, artykuły, obrazy, filmy i dyskusje
#space, #FollowMe, #Nature, #astronomy, #Nasa, #astrophotography, #science
Cześć, entuzjaści kosmosu! Wyobraźcie sobie to: legendarne pierścienie Saturna—te olśniewające, lodowe aureole, które sprawiają, że planeta jest gwiazdą naszego układu słonecznego—dosłownie wlewają się do atmosfery olbrzyma. Statek kosmiczny NASA, Cassini, nie tylko je sfotografował; w swoich odważnych nurkowaniach w ramach Grand Finale pomiędzy pierścieniami a wierzchołkami chmur, przeleciał prosto przez ten kosmiczny deszcz i skosztował dowodów. Naładowane cząsteczki wody, maleńkie cząstki lodu, związki organiczne i skalne fragmenty spływają wzdłuż linii pola magnetycznego Saturna w oszałamiającym tempie—do 10 000 kilogramów na sekundę (to około 22 000 funtów—wystarczająco, aby napełnić basen olimpijski co pół godziny!). Podczerwone i ultrafioletowe blaski oświetliły niespodziewane nagrzewanie i chemiczne dziwactwa w górnej atmosferze, precyzyjnie wskazując "deszcz" na konkretne szerokości geograficzne bezpośrednio związane z pierścieniami.
To nie tylko fajny pokaz świetlny—to zmiana gry. Przez dekady myśleliśmy, że pierścienie Saturna to starożytne, stabilne relikty, niemal tak stare jak sama planeta (4,5 miliarda lat). Nic z tego. Ten nieustanny "deszcz pierścieni" ujawnia, że są dynamiczne, aktywnie tracą masę. W połączeniu z pomiarami grawitacyjnymi Cassini, które pokazują, że pierścienie są zaskakująco niskiej masy i powoli zanieczyszczane przez mikrometeoroidy, werdykt jest jasny: pierścienie są młode w kosmicznych skalach czasowych—prawdopodobnie powstały między 10 milionami a 400 milionami lat temu, być może w czasie, gdy dinozaury wciąż rządziły Ziemią.
W tym tempie pierścienie nie przetrwają wiecznie. Modele sugerują, że znikną za kolejne 100–300 milionów lat—mrugnięcie w życiu układu słonecznego. Ten "deszcz pierścieni" nie tylko odciąża masę; pompuje wodę i związki organiczne do górnych warstw Saturna, zwiększając jonizację, modyfikując chemię i przekształcając sposób, w jaki ciepło i energia poruszają się wokół planety. To miejsce w pierwszym rzędzie, aby zobaczyć, jak olbrzymie światy recyklingują materiały ze swojego otoczenia, przepisując nasze zrozumienie ewolucji pierścieni, magnetosfer i atmosfer planetarnych. Kto by pomyślał, że ikoniczne błyskotki Saturna są na pożyczonym czasie? Niesamowite rzeczy z ostatniego daru Cassini dla nas.
Źródło: Misja NASA Cassini, artykuły w Science, Geophysical Research Letters i innych. Bądźcie ciekawi i wciąż patrzcie w górę!

93
Zapinaj pasy—to jest szaleństwo na poziomie bliskim. Rozkoszuj się widokiem Galaktyki Spiralnej NGC 1365, uchwyconej w oszałamiającej chwale w podczerwieni przez Teleskop Kosmiczny Jamesa Webba. Ten potwór znajduje się około 56 milionów lat świetlnych stąd w konstelacji Fornax, rozciągając się na kolosalne 200 000 lat świetlnych—mniej więcej dwa razy średnica naszej własnej Drogi Mlecznej. Ten świecący centralny pasek działa jak kosmiczna autostrada, kierując rzeki gazu i pyłu prosto do wściekłych żłobków gwiazdotwórczych, jednocześnie potajemnie karmiąc żarłocznego supermasywnego czarnego dziura w sercu galaktyki. Pyłowe filamenti skręcają się i bulgoczą jak dym z innego świata, tworząc jeden z najbardziej skomplikowanych portretów galaktycznych, jakie kiedykolwiek widzieliśmy.
Oto coś, co zaskakuje: fotony, które podziwiamy teraz, opuściły NGC 1365 około 56 milionów lat temu—w samym środku najbardziej dzikiego snu Ziemi, Paleocenu-Eocenu Maksimum Termalnego (PETM). Nasza planeta zamieniła się w parny szklarnia—bez lodowców, palmy kołyszące się tam, gdzie powinien być Arktyka, a krokodyle wylegujące się pod tropikalnymi baldachimami daleko na północ od Koła Podbiegunowego. Było gorąco, było wilgotno, a to był ewolucyjny piec ciśnieniowy. Ta globalna fala upałów działała jak wielki przycisk "GO!" dla życia na Ziemi. Nowoczesne rzędy ssaków eksplodowały na scenie lub dramatycznie się zróżnicowały: najwcześniejsze prawdziwe małpy (nasi dalecy przodkowie), pierwsze konie, nosorożce i nawetowate zwierzęta kopytne, które ostatecznie dały nam jelenie, bydło, świnie i wieloryby. Niektóre ssaki faktycznie zmniejszyły swój rozmiar, aby efektywniej pozbywać się ciepła w palącym klimacie. To był prawdziwy świt Epoki Ssaka.
I to jest twoje dzisiejsze biuletyn geologiczny—kosmiczne fajerwerki spotykają prehistoryczną saunę! Życzę ci absolutnie gwiezdnego dnia, Ziemianie!
Zdjęcie: NASA, ESA, CSA, Janice Lee (NOIRLab) — Przetwarzanie: Alyssa Pagan (STScI)

74
Najlepsze
Ranking
Ulubione

