Brak jedzenia po 17:00 - bez względu na wszystko - był jedną z najlepszych rzeczy, które zrobiłem, aby odzyskać kontrolę nad swoim zdrowiem. Dla wielu ludzi noc to czas, kiedy wszystko się sypie. Wszystkie dobre intencje i cele życiowe są kompromitowane. Lata temu miałem trudności z unikaniem jedzenia po 19:00. Zmęczony po dniu, zestresowany, używałem jedzenia, aby się uspokoić. Przytyłem. Jedzenie blisko łóżka zrujnowało jakość mojego snu, co obniżyło moją wolę na następny dzień i sprawiło, że byłem zrzędliwy i zmęczony. Gdy już wpadłem w ten cykl, bardzo trudno było przestać. Wydawało się to niemożliwe. Rozwiązaniem, które zadziałało, było wprowadzenie zasady, której nie można negocjować. Bez względu na wszystko, brak jedzenia po 17:00. Zauważyłem, że przed 17:00 mogłem trzymać się razem. Im później, tym większe ryzyko, że się załamie. Ta zasada rzeczywiście powodowała pewien dyskomfort podczas wydarzeń towarzyskich, ale wymiana była dla mnie tego warta. Większość ludzi nie potrafi działać w umiarkowaniu. Aby złagodzić sytuacje towarzyskie, brałem udział w grupowych kolacjach i nakładałem na talerz małą ilość jedzenia, ale nie więcej niż kilka kęsów. W ten sposób unikałem zwracania na siebie zbyt dużej uwagi i pozwalałem wszystkim cieszyć się posiłkiem razem, bez pytania "dlaczego nie jesz!" i nie stawało się to całym problemem. To ostatecznie doprowadziło mnie do zbudowania mojej autonomicznej jaźni. Zdegradowałem swój umysł i podniosłem dane oraz dowody. W zasadzie budując algorytm do zarządzania swoim życiem. Algorytm lepiej działa w moim interesie. A na koniec dnia, nie chcę popełniać autodestrukcyjnych czynów. Nie są one cnotą, ani miłe, ani zabawne. Sprawiają, że czujesz się okropnie. Taka jest prawda. I to było szalone, że ja, inteligentny gatunek, mógłbym się samodestrukować. Jak to ma sens? Nigdy w swoim życiu nie czułem się lepiej, ponieważ wcześniej nigdy nie jadłem zdrowo, nie spałem dobrze i nie ćwiczyłem regularnie. Zawsze miałem mgłę w umyśle. Rozmyty obraz życia. Zaczynając od tej jednej prostej zasady, to świetny początek. To prawo mocy dla twojego zdrowia i pomoże ci zbudować inne zdrowe nawyki.