Spędziłem 2 tygodnie na budowaniu zespołu analityków inwestycyjnych przy użyciu @openclaw, iterując dedykowane pakiety umiejętności dla każdego z nich. Po tym, jak rozmawiali ze sobą przez tydzień na różne prośby dotyczące przedsięwzięć, teraz po prostu wrzucam URL do prezentacji na czat grupowy, a oni przygotowują spotkania pitchingowe lepiej niż ktokolwiek inny, wydobywając wszystkie krytyczne sygnały i sugerując, jak to zbadać. Krzyżowe zapylanie umiejętności jest również niesamowite, @allenday stworzył "symulator makro wydarzeń" dla zabawy, a teraz nasi agenci inwestycyjni nauczyli się go, aby przeprowadzać solidne symulacje inwestycyjne. Całość kosztuje 200 USD miesięcznie. Od czasów rewolucji przemysłowej, "wysoki wzrost gospodarczy = wysokie zatrudnienie" był w pewien sposób domyślnym modelem mentalnym dla nowej siły roboczej. Tylko wielki kryzys/depresja/stagnacja mogły zabić miejsca pracy. To założenie szybko się łamie. Szczerze mówiąc, nie widzę potrzeby zatrudniania analityków w ogóle, chyba że mogą mieć wgląd/wyczucie/kontrariańskie spojrzenie lub dostęp. W ciągu następnych kilku dziesięcioleci, gdy możemy wchodzić w erę ultra-wysokiego wzrostu, ultra-wysokiego bezrobocia, chyba że "praca" sama w sobie i struktura podaży talentów będą mogły szybko się dostosować. Przyszłość jest tutaj, tylko nie jest równomiernie rozłożona.
nadmiar kontekstowy po 2 tygodniach użytkowania jest irytujący, więc lepiej go przyciąć, tak jak my, ludzie, przechodzimy przez przycinanie synaptyczne.
105