ogólna rada (i to z dobrego powodu) w tej kwestii wydaje się być: > spędzaj więcej czasu na beztroskiej zabawie w sieci > jeśli to możliwe, medytuj (czyli zamknij oczy i wyobraź sobie), jak wyglądało twoje życie, gdy miałeś 10 lat, i spróbuj odzyskać część tego uczucia > nie daj się nabrać na prowokacje i propagandę, nie traktuj niczego i nikogo poważnie Zwykle się z tym zgadzam.