"Filozofia nie ma nic do zaoferowania w obliczu ogromnych potencjalnych przewrotów społecznych i technologicznych" byłoby żenujące, gdyby to było prawdą.
Ale zastanawiam się, jak to możliwe, że nie ma "nic więcej do powiedzenia" na temat AI? Jakiego bardziej istotnego, niedostatecznie zbadane tematu pragną, abyśmy do niego wrócili? Niesprawiedliwość epistemiczna? Ugruntowanie? Rawls?
Czy któreś z tych twierdzeń jest fałszywe?
(1) Ludzie znacznie różnią się w swoich motywacjach, w tym w bezstronnym altruizmie.
(2) Więcej bezstronnego altruizmu jest lepsze niż mniej.
(3) Ludzie o wyższym poziomie bezstronnego altruizmu będą bardziej przyciągani do Efektywnego Altruizmu.
(4) Ludzie o niższym poziomie bezstronnego altruizmu naturalnie będą odczuwać niechęć do EA, ponieważ stanowi to zagrożenie dla ich statusu lub sprawia, że wyglądają źle.
(5) Istnieje wiele naprawdę głupich krytyk EA, i jest rozsądne podejrzewać, że wynika to z motywowanego rozumowania w świetle faktu #4 powyżej.