Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Ludzie oskarżają mnie o analfabetyzm medialny, ponieważ uważam, że Bugonia jest bardziej sympatyczna dla obcych niż dla ludzkiego oporu – dlaczego tak myślę? Cóż, ponieważ obcy *mają odpowiedzialność* za świat, a ludzki opór jest przedstawiany jako zachowujący się *nieodpowiedzialnie* (w rzeczywistości, w kosmosie filmu, są genetycznie upośledzeni i niezdolni do przyjęcia uniwersalnej odpowiedzialności za Ziemię). To jest krytyka Yorgosa wobec "teoretyków spiskowych" – są niekompetentni i niezdolni do wzięcia odpowiedzialności za utrzymanie Ziemi w całości, nawet jeśli są "moralnie poprawni", są "moralnie poprawni" w sposób, w jaki małe dziecko mające napad złości – krytyka polega na tym, że są podludzkimi MORALNYMI AGENTAMI w porównaniu do "obcego głębokiego państwa" – to znaczy: "Nawet jeśli teoretycy spiskowi mają rację w sprawie XYZ, ich krytyka jest nieistotna, ponieważ nie są wystarczająco kompetentni, aby rościć sobie prawo do odpowiedzialności prawnej za zarządzanie sprawami globalnymi" – to znaczy: "O, myślisz, że Blackrock jest zły? Ok? Czy zamierzasz wziąć odpowiedzialność za organizację gospodarki? Nie? Ok, więc kto jest problemem, ty czy Blackrock?" – to ta sama idea, co w Atlasie zbuntowanym Ayn Rand – Obcy "robią całkowity strajk" w utrzymaniu globalnej populacji ludzkiej – wszyscy ludzie umierają – technokratyczna elita może być "niemoralna" lub "amoralna", ale są *kompetentnymi agentami moralnymi obdarzonymi uniwersalną odpowiedzialnością, którą jest utrzymanie istnienia gatunku ludzkiego*.
Wszyscy ludzie, którzy mówią mi, że "źle rozumiem media literacy", to po prostu anarchiści, którzy nie potrafią zrozumieć, że *nie wszyscy myślą, że bogaci/mocni ludzie są z natury gorsi od subalternów* -- mówią, że "media literacy to stosowanie hermeneutyki progresywnego stosu i wyciąganie znaczenia wstecz przez ten proces* -- "Um, w rzeczywistości pokazało to, że biedny teoretyk spiskowy miał powód, by zrobić to, co zrobił" -- no shit, ale jak to wygląda dla niego? Jest łatwo manipulowany przez Obcych z Głębokiego Państwa do zabijania wszystkich, za których jest odpowiedzialny (swoją matkę, swojego kuzyna). Nie jest kompetentnym agentem moralnym. Niezależnie od tego, ile faktów ma poprawnych, nadal nie jest w stanie kompetentnie zarządzać sprawami globalnymi w sposób, w jaki robią to obcy. Film w rzeczywistości otwarcie mówi: "Silni mają prawo rządzić słabymi dla ich własnego dobra" -- to jest cały sens tego pierdolonego filmu, lmao. Nie rozumiem, jak ludzie źle to interpretują jako jakąś "woke" podstawową historię o tym, jak "opór dobry, rządzenie złe" -- to jest dokładnie pierdolony przeciwieństwo.
112
Najlepsze
Ranking
Ulubione
