Sobota przed wydaniem Adama (zaplanowanym na poniedziałek), jeden z deweloperów pomyślał: „Powinniśmy przeprowadzić długoterminowy test drukarki.” Więc ją włączył i zostawił działającą całą noc. Wrócił w poniedziałek rano, a drukarka była w ogniu. Jak można się domyślić, to był czerwony sygnał. Więc opóźnili to, podczas gdy wprowadzili jakąś szybką poprawkę (przepraszam, nie pamiętam jaką). Sytuacja pogarszała się z minuty na minutę i zabiła Coleco. Źródło: Jenille Jaquays (wtedy Paul), który był szefem rozwoju gier tam. Rozmawiałem z nimi w 1988 roku. Później opowiedział mi tę smutną historię.