Istnieje zasadniczo fałszywy punkt widzenia, że postępy medyczne maskują znaczny wzrost wskaźnika zabójstw. Jednak ten punkt widzenia zderza się z faktem, że wszystkie przestępstwa z użyciem przemocy spadły, nie tylko zabójstwa.
Można by powiedzieć, że spadek wskaźnika napaści byłby większy, a wskaźnik zabójstw wyższy, gdyby nie postępy medycyny, ale to jest coś, co wymaga dowodów wykraczających poza przypuszczenia zawarte w oryginalnym artykule, który to stwierdza. A to są przypuszczenia:
Autorzy po prostu zakładają, że morderstwo to ciężkie pobicie kończące się śmiercią. Jednak w prawdziwym świecie potrzebujesz lepszego wskaźnika prób morderstw i bliskich zabójstw niż tylko ciężkie pobicia, zwłaszcza że tak wiele morderstw *nie* wynika z ciężkich pobić.
Fundamentalnie, autorzy argumentu oparli swoją tezę na mnóstwie założeń, których nie wsparli zbyt dobrze To, co nazwali postępem medycznym, może być bez znaczenia, może być zmianami demograficznymi, może być zmianami w naturze konfrontacji, może być...
94