Teza moonboi MSTR zakłada, że jeśli "BTC na akcję" wzrośnie, to akcje zwykłe powinny podążać za tym. Problem polega na tym, że wskaźnik KPI BPS strategii jest zdefiniowany w sposób, który ignoruje pierwszeństwo roszczeń posiadaczy akcji uprzywilejowanych. Im więcej STRC zostanie wydanych, tym mniej BTC posiadacze MSTR faktycznie mają roszczenie.
Tomer Strolight
Tomer Strolight16 godz. temu
Jest mnóstwo niepotrzebnego żargonu i napompowanego optymizmu w generowanych przez AI bzdurach na temat STRC. To nie jest naprawdę takie skomplikowane ani zawiłe. MSTR jest gotowe zapłacić Ci 11% rocznych zwrotów w USD (wypłacanych w 12 miesięcznych ratach rocznie), które wykorzystasz do zakupu STRC, aby mogli użyć ich do zakupu bitcoina. Jeśli Bitcoin wzrośnie szybciej niż to (a posiadanie wszystkich tych pieniędzy w bitcoinie w tym pomaga), ich wartość aktywów netto wzrośnie, co pomoże wzrosnąć ich akcjom MSTR.
Jaką wartość "Bitcoin na akcję" daje zwykłym akcjonariuszom, skoro akcje nie mogą być wymieniane na bitcoiny? To jest tak cholernie bezsensowne. Rynek nie ma obowiązku podnoszenia ceny papieru wartościowego tylko dlatego, że jakiś głupi wskaźnik KPI rośnie.
Jaką wartość "Bitcoin na akcję" zapewnia zwykłym akcjonariuszom, skoro akcje nie mogą być wymieniane na bitcoiny? Rynek nie ma obowiązku podnoszenia ceny papierów wartościowych tylko dlatego, że jakiś głupi wskaźnik KPI rośnie. To wszystko jest tak cholernie głupie.
Jaką wartość "Bitcoin na akcję" zapewnia zwykłym akcjonariuszom, skoro akcje nie mogą być wymieniane na bitcoiny? Bez mechanizmu wymuszającego utrzymanie parytetu, rynek nie ma obowiązku podnoszenia ceny twojego papieru wartościowego tylko dlatego, że jakiś głupi wskaźnik KPI rośnie.
1,7K