projekty mówią o „pamięci” jak o zwykłym magazynie. to, co naprawdę mnie zaimponowało w @OpenGradient MemSync, to to, że pamięć tutaj zachowuje się bardziej jak żywy system niż baza danych. podzielili ją wyraźnie na dwie warstwy, a to ma znacznie większe znaczenie, niż się wydaje. pamięć semantyczna przechowuje długoterminowy sygnał kim jesteś, jak myślisz, wzorce, które nie zmieniają się z dnia na dzień. pamięć epizodyczna zajmuje się teraźniejszością aktualnymi celami, aktywnymi projektami, kontekstem krótkoterminowym związanym z czasem i sytuacją. ale prawdziwa magia nie tkwi w kategoriach. to, co robią potem. te dane nie są po prostu wyrzucane i zapominane: podobne wspomnienia są łączone przez UPDATE, więc hałas się nie kumuluje powtarzające się istotne informacje są wzmacniane przez REINFORCE, w zasadzie mówiąc systemowi „hej, to ma znaczenie” bezużyteczny lub przestarzały kontekst jest usuwany przez DELETE, zamiast prześladować model na zawsze ta pętla jest kluczowa. bez niej „pamięć” staje się balastem. z nią pamięć rzeczywiście ostrzy się z czasem. według mnie, to jest bliższe temu, jak myślą ludzie: zapominamy o śmieciach, wzmacniamy to, co użyteczne, i kompresujemy doświadczenia w wzorce. więc tak ...