Jednym z przekleństw mojego istnienia, gdy byłem "facetem od historii" w Ensemble, byli Francuzi. Nie chodzi o samych Francuzów, ale o ogólne amerykańskie nastawienie do ich wojska. Zawsze było "hurr, ich czołgi mają 8 biegów wstecznych" lub "idą do bitwy z białą flagą gotową." Starałem się wyjaśnić, że przez większość historii Francja była dość znana jako potęga militarna. Uważam, że ich zła reputacja wynika z ich żałosnego występu w II wojnie światowej oraz (w mniejszym stopniu) ostatecznej klęski Napoleona. Myślę, że wiele z tego pochodzi z przestarzałych brytyjskich idei. Zawsze chwalą się Crecy i Agincourt, na przykład, pomijając fakt, że ostatecznie upokarzająco przegrali wojnę stuletnią. Sprawdź bitwy pod Formigny lub Castillon, aby cieszyć się z tysiąca brytyjskich żołnierzy umierających w okropny sposób. Castillon jest szczególnie żenujący, ponieważ tylko około 100 Francuzów poniosło straty w porównaniu do 4000 Anglików. Chociaż nie będę bronić Francuzów w 1940 roku, Napoleon musiał (A) być dyplomatycznym głupcem i (B) zostać zaatakowany przez wszystkich innych w Europie, aby zostać pokonanym. W każdym razie, myślę, że w końcu przekonałem ludzi, że Francja powinna być postrzegana jako agresywne i odważne państwo, chociaż przyznaję, że miała tam kilka prawdziwych wpadek (jak 1870-71). Myślę, że pomogło to, że nalegałem, aby jedna z kampanii w Age 2 dotyczyła Joanny d'Arc, przedstawiając Anglików wyłącznie jako złoczyńców. I dobrze im tak.