jakie jest najbardziej obiektywne mierzenie "moatu"? moim zdaniem to opłaty/przychody. wszystko inne to metryka próżności. jeśli twoja firma ma trwałe moaty i działa w rozwijającej się przestrzeni, powinna generować coraz większe przychody w czasie. przeciwnie, jeśli nie ma moatów, albo traci udział w rynku na rzecz konkurencji, albo utrzymuje udział w rynku, angażując się w wojny cenowe. obie sytuacje prowadzą do stałych lub niższych opłat w czasie. (zauważ, że to, że firma nie ma moatu, nie oznacza, że nie jest wartościowa. to po prostu oznacza, że przekazuje wartość klientom, a nie zatrzymuje jej dla siebie. w rzeczywistości dotyczy to ogromnej większości firm na świecie.)