Mówią, że ropa ma wzrosnąć w poniedziałek przy otwarciu rynku na wschodnim wybrzeżu, a bitcoin ma się załamać. Trudno mi to zrozumieć... Iran jest dużym producentem ropy, kontroluje kluczowy szlak transportowy dla ropy naftowej i eksportuje do krajów głodnych ropy, takich jak Chiny. Iran jest trzecim co do wielkości producentem w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową. Iran wydobywa 2% globalnego wydobycia bitcoina. Każdy btc wydobyty w Iranie musi być sprzedany irańskiemu bankowi centralnemu. Zasoby są zniekształcone, ale mówi się, że są warte około 1 miliarda dolarów. (To odpowiada wolumenowi bitcoin perp na hyperliquid w ciągu 51 minut w przeciętnym dniu) 14% populacji tam posiada btc i używa go, aby obejść spadającą lokalną walutę oraz zachować wartość i dokonywać transakcji lokalnie i za granicą. Czy więc ropa nie powinna się załamać, a btc pozostać stabilny lub wzrosnąć? Jak ten konflikt wpływa na bitcoina w jakikolwiek sposób...