To dość urocze, że Jutta Leerdam właśnie pobiła rekord świata, zdobyła złoty medal olimpijski i powiedziała, że tym razem zrezygnowała z sałatek na rzecz węglowodanów. Elitarne osiągnięcia opierają się na glikogenie. Wciąż będę czerpać węglowodany z owoców, miodu, ziemniaków i dyni, ale nie będę kłamać, chleb w Rumunii/Europie smakuje inaczej.