Kryzys w średnim wieku: nie mów o odbiciu się, twoim jedynym zadaniem jest przetrwać. To, co robisz, nie nazywa się "przetrwaniem", to chroniczna apatia. Chcesz się odbić w czasie kryzysu? To brak zrozumienia rzeczywistości. Twoim jedynym KPI nie jest odbicie, ale przetrwanie. Wiele osób w średnim wieku upada w kryzysie, nie dlatego, że są biedni, ale dlatego, że są zbyt niecierpliwi, dusząc się własnym "niedosytem". Po pierwsze, porzuć iluzję "jednego wielkiego odbicia". Inwestowanie w hazard, zakładanie firm w innych branżach, All in na trendach - te trzy rzeczy to wyrok śmierci w kryzysie średniego wieku. Myślisz, że chwytasz okazję, a tak naprawdę dręczysz się lękiem. Pamiętaj: w czasie kryzysu nie masz nawet prawa do wielkiego hazardu. Po drugie, zetrzyj swoją godność w ziemi. Ból ludzi w średnim wieku nie polega na braku pieniędzy, ale na tym, że myślą: "Jak mogłem tak skończyć?". Z powodu dumy nie schylają głowy, nie proszą o pomoc, nie przyjmują "niegodnych" zleceń, a w rezultacie ich godność pozostaje, ale przepływ gotówki się kończy. Pamiętaj: godność to luksus w czasach prosperity, w kryzysie tylko przepływ gotówki ma wartość. Jeśli możesz przeżyć, zarabiaj nawet na kolanach. Po trzecie, ogranicz krąg, ogranicz pragnienia, ogranicz cele. Nie angażuj się w życie towarzyskie, nie musisz nic udowadniać, nie porównuj się. Gdy ludzie w średnim wieku zaczynają się porównywać, ich emocje się załamują. Nie patrz na wielkie narracje innych, to wszystko jest trucizną. Teraz nie wspinasz się, tylko unikasz lawiny. Codziennie pytaj się tylko o trzy rzeczy: Czy dzisiaj są jakieś dochody? Czy w przyszłym miesiącu dam radę? Czy jeszcze nie straciłem nadziei? Po czwarte, zaakceptuj, że "teraz jestem nikim". Kiedyś byłeś filarem, średniakiem, osobą potrzebną, teraz już nie jesteś. Telefon milczy, nie ma cię w grupach, okazje omijają cię. Nie stawiaj oporu, opór tylko pogorszy sytuację. Prawidłowa postawa w kryzysie to zniknięcie: cicho pracuj, cicho wracaj do zdrowia. Przyznanie, że nie jesteś ważny, to początek powrotu do zdrowia. Po piąte, ustal "rok ograniczenia strat". W tym roku nie mów o marzeniach, tylko o trzech rzeczach: nie zadłużaj się, nie załamuj się, nie rób głupstw. Nie kop nowego dołka, nie pozwól, by emocje zrujnowały twoje ciało. Jeśli uda ci się to zrobić, już wygrałeś z połową ludzi. Kryzys w średnim wieku nie jest po to, by się odbić, ale po to, by selekcjonować. Odrzuć iluzje, odrzuć próżność, odrzuć nierealistyczne oczekiwania. Ci, którzy przetrwają, nie są mądrzy, ale nie działają chaotycznie. Najsilniejsza umiejętność w czasie kryzysu to cztery słowa: utrzymaj się, nie upadaj. Czekaj na wiatr, wtedy będziesz miał prawo stanąć na scenie. W przeciwnym razie nie ma dla ciebie miejsca nawet na widowni.