Partner Sequoia, @gradypb, mówi, że oprogramowanie przekształca się z aplikacji, które wymagają uwagi, w agentów, którzy działają cicho w tle. Ta zmiana wpłynie na to, jak będą wyglądać bastiony, i będzie szczególnie trudna dla dotychczasowych graczy. "To dwa bardzo różne paradygmaty biznesowe," mówi. "W erze aplikacji chcesz mieć dużą powierzchnię kontaktu z klientami, chcesz, aby spędzali dużo czasu w twoim produkcie." "W erze agentów rzeczy mogą działać pasywnie w tle. Ilość powierzchni, jaką masz z klientami, ilość czasu, jaki mogą spędzić w twoim produkcie, może być minimalna. Dlatego natura bastionu, który [będziesz musiał zbudować], jest inna." "Myślę, że w nadchodzących latach zobaczymy wiele firm, które będą mogły funkcjonować w świecie oprogramowania i mieć niektóre z procesów, do których ludzie są przyzwyczajeni. A następnie osobno będą mogły wdrożyć te pasywne agenty, które działają jak współpracownicy, którzy wracają do ciebie, gdy wszystko jest gotowe."