Pomysł dla The Pokémon Company: Myślę, że istnieje OGROMNA szansa, aby skorzystać z dekad nostalgicznego kapitału, jaki fani mają z tą franczyzą. Ta sama gorączka, która pierwotnie wprowadziła Pokémon do mainstreamowej kultury, żyje w milionach dorosłych, którzy pragną poczuć to, co dawały oryginalne gry. Co 2-3 lata biorę do ręki Gameboya i wracam do Pokémon Red/Blue/Crystal/Gold na oryginalnych kartridżach, pokonując Elite Four z taką samą radością, jaką miałem jako dziecko. To cykl, który trwa od ostatnich 15 lat mojego życia. Przyznaję jednak, że nie mam takiej samej więzi z nowszymi Pokémonami — chociaż Annihilape i Baxcalibur skradły moje serce lol. DLATEGO myślę, że firma Pokémon powinna stworzyć zremasterowaną grę inspirowaną oryginałami, która odzwierciedla oryginalną grafikę pikselową, łączy najlepsze pokolenia Pokémonów i wprowadza adaptacyjne NPC, które ewoluują razem z graczem. Stare klimaty napędzane nowoczesną technologią, które dają graczom możliwość połączenia się z internetem w celu łatwiejszej wymiany/rywalizacji, treści do pobrania itp. To zrobi trzy rzeczy: 1.) Da starszym fanom szansę na przeżycie swojego dzieciństwa, budząc ogromną, uśpioną grupę demograficzną. 2.) Da nowym, młodszym fanom przedsmak tego, co pierwotnie uczyniło tę franczyzę tak wyjątkową. 3.) Zbliży starszych fanów, którzy nie łączą się z nowszymi Pokémonami w sposób, który jest dla nich znajomy. Jeśli wierzymy, że cykle gier wideo są jak wahadło, bliska przyszłość gier może zrodzić pragnienie prostszej, blokowej estetyki. Już widzimy to w grach takich jak Minecraft i Roblox. W miarę jak technologia nadal rozwija się w alarmującym tempie, osobiście wierzę, że przyszłość będzie skłaniać się ku "retro". Z ponad 30 milionami sprzedanych egzemplarzy Pokémon Red i Blue w latach 90., Pokémon może zapewnić doświadczenie dla zapalonych fanów w każdym wieku w sposób, w jaki żadna inna firma nie może. #PokemonPink @Pokemon