Gospodarka w kształcie K staje się coraz bardziej K-kształtna. To przesłanie zawarte jest w naszej zaktualizowanej ocenie wydatków osobistych według grupy dochodowej. Udział całkowitych wydatków przypadający na osoby w górnych 20% rozkładu dochodów – zarabiających ponad 175 000 dolarów rocznie w skali kraju – wzrósł do prawie 60% w trzecim kwartale 2025 roku. To kolejny nowy rekord w danych, które zebraliśmy od 1989 roku.
Po pewnym zastanowieniu się nad danymi o zatrudnieniu z grudnia, coraz bardziej jestem przekonany, że rynek pracy ma problemy, a szersza gospodarka jest krucha, w dużej mierze z powodu taryf nałożonych przez USA. Nie było wzrostu zatrudnienia (a prawdopodobnie nastąpią spadki zatrudnienia po uwzględnieniu wszystkich rewizji), mierzonego zarówno danymi z listy płac, jak i danymi o zatrudnieniu w gospodarstwach domowych, od Dnia Wyzwolenia w zeszłym kwietniu, po ogłoszeniu przez Prezydenta znaczących wzajemnych taryf. Odzwierciedla to bezpośrednie skutki taryf na przemysł, transport i dystrybucję oraz branże związane z rolnictwem, które systematycznie tracą miejsca pracy, a także pośredni wpływ niepewności na zatrudnienie w większości innych firm. Inne czynniki z pewnością mają znaczenie, w tym bardzo restrykcyjne polityki imigracyjne, cięcia DOGE oraz sztuczna inteligencja; jednak ślady globalnej wojny handlowej są widoczne w chorym rynku pracy. Dlatego najszybszym sposobem na poprawę rynku pracy byłoby, aby Sąd Najwyższy uznał wzajemne taryfy za niezgodne z prawem, a ustawodawcy pozwolili im stać się przeszłością.
Szacunek Biura Statystyki Pracy dotyczący inflacji cen konsumpcyjnych w listopadzie, który opublikowano w zeszłym tygodniu, jest poważnie wadliwy. Na tyle, że skonstruowaliśmy nasz własny szacunek inflacji CPI (dzięki @MattColyar). Inflacja nie spadła do 2,7% w ujęciu rocznym w listopadzie, jak podało BLS, lecz pozostała na niezmienionym poziomie 3,0%.