Czarny niedźwiedź swobodnie wchodzi na zatłoczone przyjęcie w ogrodzie w Pensylwanii. Zamiast uciekać, jeden facet staje w gotowości, powoli prowadzi go w stronę otwartej bramy i próbuje go wyprowadzić. Niedźwiedź odwraca się i macha do niego łapą, zanim odchodzi, jakby nic się nie stało.