Motywacja jest zawodna. Struktura nie jest. Kiedy nie miałem rutyny, każda decyzja wydawała się ciężka. Zbyt dużo handlowałem, zbyt dużo wydawałem i reagowałem emocjonalnie. Nie dlatego, że byłem leniwy, ale dlatego, że byłem przytłoczony. Budżety, automatyzacja, listy kontrolne, zasady, nudne narzędzia z potężnymi efektami. Celem nie jest być zmotywowanym każdego dnia, ale zbudować systemy, które działają nawet w najgorsze dni. To prawda zarówno w handlu, jak i w życiu.