Ilia Malinin nie przegrał przez 2 lata. Dwukrotny mistrz świata. Jedyny człowiek, który wykonał wszystkie skoki czwórkowe. A potem... jego mózg go zdradził. "Wszystkie traumatyczne momenty mojego życia zaczęły po prostu zalewać moją głowę, a wpadło tam tak wiele negatywnych myśli, że po prostu nie dałem sobie z tym rady." Dławienie się to zaburzenie związane z zagrożeniem. Twój mózg to maszyna przewidująca. Przed każdym wielkim momentem oblicza: Doświadczenie z przeszłości + obecne otoczenie + historia, którą sobie opowiadasz = przewidywany stan. Kiedy to przewidywanie to zagrożenie, twój mózg chroni. Przyczepia się do potwierdzających dowodów. Ignoruje resztę. Strach karmi przewidywanie. Przewidywanie karmi strach. Malinin doświadczył tego w czasie rzeczywistym. Potknął się w wydarzeniu drużynowym kilka dni wcześniej. Jego mózg zakodował "Igrzyska Olimpijskie = niebezpieczeństwo." Miał dowody, które wspierały spiralę. Do czasu jazdy wolnej, pętla była już zakorzeniona. "Wszystkie traumatyczne momenty mojego życia zaczęły po prostu zalewać moją głowę." Jego mózg nie był już w teraźniejszości. Prokurował przeszłość. Odtwarzał każdy negatywny głos lub doświadczenie, aby spróbować przekonać go do ucieczki, do ucieczki z sytuacji. Jego ochronny mózg działał na pełnych obrotach, a jego mózg był przekonany, że sytuacja to kwestia życia i śmierci. Kiedy ekspert się dusi, cofa się. Mózg przechodzi z trybu automatycznego na mikrozarządzanie. Nasze płynne, zautomatyzowane ruchy stają się segmentowane, jak sześciolatek uczący się rzucać piłkę. Dzieje się tak częściowo dlatego, że w stanie podwyższonego zagrożenia, połączenie między percepcją a działaniem zostaje przerwane. Nic "nie czuje" się dobrze. A my kompensujemy przez nadmierne kontrolowanie. Myślimy o każdym kroku po drodze. A końcowy rezultat to katastrofa. Czwórkowy axel Malinina wymaga ogromnej ilości zaufania w tysiące godzin treningu. Pod zagrożeniem, jego świadomy umysł próbował kontrolować to, co powinno być automatyczne. To jakby cofnąć proce i zamiast ją puścić, próbować pchnąć do przodu. ...