OSTATNIE: Morgan McSweeney zrezygnował z rządu Oto jego oświadczenie „Po starannym przemyśleniu zdecydowałem się zrezygnować z rządu. Decyzja o powołaniu Petera Mandelsona była błędna. Zaszkodził naszej partii, naszemu krajowi i zaufaniu do polityki jako takiej. Kiedy mnie zapytano, doradziłem Premierowi, aby dokonał tego powołania i biorę pełną odpowiedzialność za tę radę. W życiu publicznym odpowiedzialność musi być przyjmowana, gdy ma to największe znaczenie, a nie tylko wtedy, gdy jest to najwygodniejsze. W tych okolicznościach jedynym honorowym krokiem jest ustąpienie. To nie była łatwa decyzja. Wiele napisano i powiedziano o mnie na przestrzeni lat, ale moje motywacje zawsze były proste: codziennie pracowałem, aby wybrać i wspierać rząd, który stawia życie zwykłych ludzi na pierwszym miejscu i prowadzi nas do lepszej przyszłości dla naszego wspaniałego kraju. Tylko rząd Partii Pracy może to zrobić. Odchodzę z dumą z tego, co osiągnęliśmy, zmieszaną z żalem z powodu okoliczności mojego odejścia. Ale zawsze wierzyłem, że są momenty, w których musisz przyjąć swoją odpowiedzialność i ustąpić dla większej sprawy. Na koniec mam dwie dalsze refleksje: Po pierwsze, i co najważniejsze, musimy pamiętać o kobietach i dziewczynkach, których życie zostało zrujnowane przez Jeffrey'a Epsteina i których głosy były ignorowane przez zbyt długi czas. Po drugie, chociaż nie nadzorowałem procesu due diligence i weryfikacji, uważam, że ten proces musi teraz zostać zasadniczo zreformowany. To nie może być tylko gest, ale zabezpieczenie na przyszłość. Pozostaję w pełni wspierający Premiera. Pracuje każdego dnia, aby odbudować zaufanie, przywrócić standardy i służyć krajowi. Będę nadal wspierać tę misję w każdy możliwy sposób. To była zaszczyt mojego życia, aby służyć.”