Jedną z rzeczy, na które wiele osób nie zwraca uwagi, jest wielojęzyczna zdolność wszystkich głównych LLM-ów. To jest OGROMNIE różne od jakiejkolwiek innej technologii: zwycięzcy w USA automatycznie stają się zwycięzcami na całym świecie. Po prostu niesamowite, jak dobrze to działa nawet dla małych języków, takich jak... węgierski. Przerażająco dobre.
W każdej innej rewolucji technologicznej mali lokalni gracze zazwyczaj kopiowali to, co działało w USA, lokalizowali to, budowali biznes - a czasami, lata później sprzedawali zwycięzcy w USA (zob. np. DoorDash kupujący Wolt [EU]) W przypadku LLM-ów + AI ten schemat może nie działać tak łatwo.
W każdej innej rewolucji technologicznej mali lokalni gracze zazwyczaj kopiowali to, co działało w USA, lokalizowali to, budowali biznes - a czasami, lata później sprzedawali zwycięzcy w USA (zob. np. DoorDash kupujący Wolt [EU]) W przypadku LLM-ów + AI ten schemat może nie działać tak łatwo.
W każdej innej rewolucji technologicznej mali lokalni gracze zazwyczaj kopiowali to, co działało w USA, lokalizowali to, budowali biznes - a czasami, lata później sprzedawali zwycięzcy w USA (zob. np. DoorDash kupujący Wolt [EU]) W przypadku LLM-ów + AI ten schemat może nie działać tak łatwo.
@rachelnabors Przy okazji, nie sądzę, żeby OpenAI włożyło w to wysiłek. Węgierski jest jednym z najtrudniejszych języków na świecie *do nauki*. Ale to logiczny język, który nie zmienił się zbytnio przez 1000 lat, ma ogromny zbiór danych do treningu, a gramatyka jest np. bardzo podobna do niderlandzkiego (byłem zaskoczony, gdy się o tym dowiedziałem)
163