krypto rdzenni nazywają to tokenami, monetami, krypto. tradfi/fintech nazywa to aktywami cyfrowymi. które określenie wygra na dłuższą metę? "krypto" = oddolne, energia budowniczych, społeczność na pierwszym miejscu. "aktywa cyfrowe" = instytucjonalne, zgodne, gotowe na kapitał. Myślę, że "aktywa cyfrowe" wygrają w kontekście masowej adopcji i regulacji. "krypto" pozostanie żywe w kulturze. skończymy na przełączaniu kodów. spotkania tradfi? aktywa cyfrowe. rozmowy budowniczych? krypto. tak naprawdę pytanie nie brzmi, które jest lepsze, ale czy tracimy coś ważnego, gdy oczyszczamy język, aby uzyskać instytucjonalne poparcie.