Szczerze ciekawi mnie, jak ludzie projektują tożsamości marek (tylko logo, kolory i czcionki) bez pokazywania ich w użyciu, na rzeczywistych punktach kontaktowych. W moim procesie tożsamość zaczyna się formować dopiero po zastosowaniu — na stronie docelowej, w prezentacji lub szablonach mediów społecznościowych z rzeczywistym tekstem i ograniczeniami. Zaczynam projektować te elementy, a dopiero potem dokumentuję je w wytycznych dotyczących marki. Dlatego każdy pakiet marki, który oferuję, zawiera przynajmniej jedną rzeczywistą powierzchnię. W przeciwnym razie… jak możesz wiedzieć, że system tożsamości marki działa?