Mój menedżer zapytał, jak długo zajmie naprawa błędu. Powiedziałem, że dwa tygodnie. Zajęło to czterdzieści minut. Ale teraz mam dwa tygodnie zapasu. To się nazywa doświadczenie. Oto jak to działa. Każda wycena, którą podaję, ma mnożnik. Mnożnik zależy od tego, kto pyta. Mój menedżer pyta: pomnóż przez 4. Wiceprezydent pyta: pomnóż przez 6. CEO pyta: pomnóż przez 10 i dodaj "zależności." Zależności to inne zespoły. Inne zespoły zawsze są wolne. Nawet gdy nie są zaangażowane. Szczególnie gdy nie są zaangażowane. Nikt nie sprawdza. Błąd zajął czterdzieści minut. Naprawiłem go w poniedziałek rano. Nie powiedziałem nikomu aż do czwartkowego popołudnia. To trzy dni zapasu. ...