NVIDIA właśnie ogłosiło Alpamayo na CES 2026 i nagle ludzie myślą, że Tesla jest skazana na porażkę. To nie może być dalej od prawdy. Tesla robi to od lat, ale jest jedna WAŻNA różnica. Podczas gdy inne firmy motoryzacyjne będą trenować w laboratoriach głównie na syntetycznych danych, Tesla obecnie trenuje na ogromnych danych z rzeczywistego świata z ponad 9 milionów samochodów rozproszonych po całym świecie, prowadzonych przez rzeczywistych klientów, każdego dnia. Tesla ma żywą flotę, na prawdziwych drogach, rozumiejąc rzeczywiste przypadki brzegowe, z siecią neuronową, która ciągle się uczy, wszystko w dążeniu do tego ostatecznego 99.99999X% bezpieczeństwa. I to jest to, co wielu ludziom umyka. Każda firma motoryzacyjna może pokazać fajne prezentacje na scenie, pokazać prototypy, powiedzieć słowo „AI” i twierdzić, że rozwiążą problem autonomii. Ale wciąż muszą: • Zaprojektować pojazdy wokół kamer i obliczeń • Zainstalować komputery AI na dużą skalę • Wysłać je do milionów samochodów • Zbierać dane z rzeczywistego świata przez lata • A potem iterować przez ten ostateczny ułamek bezpieczeństwa I wierzę, że ludzie NIE poświęcą bezpieczeństwa wchodząc do pojazdu autonomicznego. Wejdą do absolutnie najbezpieczniejszego, nie mówiąc już o najtańszym, którym będzie Tesla Robotaxi. Więc tak, Alpamayo może być interesujące i tak, może wywrzeć presję za 5-6 lat… ale pomyśl, gdzie będzie Tesla za 5-6 lat... Zawsze słyszałem, że konkurencja nadchodzi raz po raz. Ale prawdziwa autonomia jest wygrywana przez lata nauki w rzeczywistym świecie, a moim zdaniem AI bez danych z rzeczywistego świata to teoria. Tesla będzie wyraźnym zwycięzcą w autonomii i będzie to oczywiste w retrospektywie.