największą wadą medytacji dla mnie jest: znacznie gorsza pamięć. przyklejony do chwili obecnej, mało myśli o przeszłości/przyszłości, brak wewnętrznego głosu, mało „przyczepów”. zaleta: mogę lepiej myśleć, mogę pracować cały dzień bez rozproszeń, nie pamiętam, gdzie jestem, moje imię itd., trudniej z obowiązkami, mnóstwo aplikacji do notatek.
prawie wszyscy, których spotykam, mówią, że czują się ze mną bardzo obecni, są dla mnie super wyraźni i nie ma nic poza chwilą obecną, więc to prawda. Zdecydowanie nie pamiętam ich imienia, swojego, na jakim kontynencie jesteśmy, co o mnie myślą. Tylko chwila.
Mogę wrócić do stanu domyślnego, jeśli naprawdę się postaram, ale to jak wspinanie się pod górę, to, co system chce zrobić, to porzucić większość informacji i być w tej chwili. czuć powiew wiatru, patrzeć na cokolwiek tam jest, jeśli tryb badawczy, to myśleć o tej rzeczy, mikro
ale relacje z ludźmi, którzy utożsamiają zapamiętywanie rzeczy o nich z troską o nich, były główną trudnością. Bo nie ma szans, żebym zapamiętał cokolwiek, czego chcą, żebym zapamiętał, a ma to niewiele wspólnego z tym, czy mi na nich zależy, nie pamiętam historii własnego życia
technologia również bardzo pomaga, nie muszę śledzić, gdzie jest mój portfel, ponieważ mam AirTagi, sztuczna inteligencja będzie w stanie to zrobić prawdopodobnie z dużo większą ilością rzeczy wkrótce, jeśli zobaczy więcej moich informacji i będzie miała doskonałą pamięć
Myślę, że wiele z "niskiego ego" polega na tym, że znaczenie "historii życia" spadło i nie jest już tak łatwo dostępne. Trudno się obrazić, bo nawet nie pamiętasz, czym powinieneś być obrażony. To po prostu ten moment, te kolory, ta osoba, spokojny i szczęśliwy.
kiedy kończę spędzać czas z kimś i po przytuleniu się odwracam się, dosłownie 2 sekundy później widzę drzewo lub coś i teraz jestem z drzewami. co jest bardzo różne od mojego podstawowego programowania, które polegało na myśleniu o tym spotkaniu przez następne 2 godziny.
kiedy kończę spędzać czas z kimś i po przytuleniu się odwracam się, dosłownie 3 sekundy później widzę drzewo lub coś i teraz jestem z drzewami. co jest bardzo różne od mojego podstawowego programowania, które polegało na rozmyślaniu o spotkaniu przez następna godzinę.
kiedy kończę spędzać czas z kimś po przytuleniu ich, odwracam się i dosłownie 3 sekundy później widzę drzewo lub coś i jestem z nimi, bez "ciągnięcia". co jest bardzo różne od mojego podstawowego programowania, które polegało na rozmyślaniu o spotkaniu przez następna godzinę.
Myślę, że mam dość daleką sprawę, a częściowo dlatego, że prawie nie było prawdziwego negatywu, więc moje ciało nie odrzuciło tej zmiany, ale prawie każdy, kogo znam, kto medytuje, doświadczył przynajmniej małej wersji tego, więc myślę, że warto o tym wspomnieć
tbc, to się opłaca sto razy i nie chcę nikogo zbytnio martwić. Nie miałem nic przeciwko temu, że to się wydarzyło, więc myślę, że ciało pozwoliło na to, aby się wydarzyło. Jeśli martwisz się o to, że to się wydarzy, myślę, że jest to mniej prawdopodobne, przynajmniej w stopniu opisanym.
382