Teraz, gdy o tym myślę, największą pułapką, w którą wpadłem, gdy byłem młody i zarabiałem łatwe pieniądze, było przechwalanie się. Kupowanie samochodów, zegarków, stawianie innym, walka o opłacenie rachunków, obawa, że inni nie wiedzą, że mi się dobrze powodzi. Co oznacza przechwalanie się? To jakby ciągle reklamować: mam pieniądze, nie mam doświadczenia, jestem łatwym celem, przyjdźcie i skorzystajcie ze mnie. W ten sposób przybywa osób, które zaczynają się tobą interesować, a ty masz trudności z odróżnieniem prawdziwych przyjaciół od tych, którzy mają złe intencje. Szczególnie gdy jesteś w okresie, w którym nieświadomość daje ci poczucie bezpieczeństwa, łatwo jest myśleć, że jesteś niepokonany. Dlatego wielu młodych ludzi z małych miasteczek, którzy nagle stają się bogaci, a także ci, którzy odziedziczyli majątek, mają trudności z uniknięciem tej pułapki. Próbują zewnętrznie zaspokoić swoje kompleksy i niedobory, myśląc, że w końcu udowodnili swoją wartość, ale w rzeczywistości żyją tylko w iluzji, którą sami stworzyli. Jeśli ich pierwotne środowisko już wcześniej nie dawało poczucia bezpieczeństwa, ta impulsywność jest niemal nieunikniona. Sam nie udało mi się tego uniknąć, a do tej pory rzadko spotykam kogoś, kto potrafiłby to przejść.