Zamieszczam wiele recenzji restauracji i kawiarni, ale trzymam się zasady, że nie przyjmuję reklam. Pisanie, że coś, co jest niesmaczne, jest smaczne, lub opakowywanie czegoś, co jest przeciętne, w pozytywny sposób, jest dla mnie zbyt męczące. Raz spróbowałem zareklamować restaurację na blogu, ale nie mogłem tego znieść, więc zrezygnowałem. Nikt się tym nie przejmuje, ale (to ważne) może to być przez moją osobistą upartość, że myślę, iż 'pisarze to tacy ludzie'. Uważam, że powieściopisarz pisze fikcję, ale zawsze powinien dążyć do prawdy w sposób paradoksalny. Cóż, w każdym razie. Koreańska restauracja Ggotguri w Busan, ich zupa ogonowa jest naprawdę dobra. Trochę się martwiłem o zestaw do gotowania, ale... ojej, nawet w zestawie do gotowania jest pyszna. Zdjęcie 3 przedstawia chrząstkę, która nie mogłaby wyjść, jeśli nie byłaby świeża. Zdjęcie 4 przedstawia kości, z których wydobyto dobry bulion, co widać po kącie złamania. Podczas jedzenia od razu pomyślałem o podarowaniu tego moim rodzicom. Może i ty, gdy spróbujesz tego smaku, pomyślisz o tym samym. Szczerze polecam spróbować.