Standardowe tokeny OTC z rabatem i strukturą lockup mają mało sensu z perspektywy rozwijającego się ekosystemu. Jeśli porównasz to do finansowania rozwoju, to jakby Wenezuela sprzedawała swoją walutę (Bolivar) z rabatem w stosunku do kursu spot za USD, gdzie Bolivary są zablokowane. Czy nie jest strukturalnie bardziej sensowne sprzedawanie tokenów po kursie spot lub blisko niego, bez „lockupu”, ale USD tworzy rodzaj rezerwy walutowej, podczas gdy podstawowy token musi być zainwestowany w ekosystem (a nie przez pasywne stakowanie) przez kilka lat, np. poprzez inwestowanie tokena w kapitał projektów ekosystemu, z preferencyjnym dostępem przyznawanym inwestorowi. Np. zamiast tego, aby amerykański inwestor kupował Bolivary za USD i nic z nimi nie robił przez rok, jest zobowiązany do zainwestowania waluty w produktywne przedsiębiorstwo (i otrzymuje korzyści za to), a w miarę potrzeb pracowników przedsiębiorstwa (opłacanych w Bolivarach), którzy potrzebują USD, państwo wykorzystuje swoje rezerwy USD, aby zaspokoić te potrzeby.