99 razy na 100, jeśli trenuję z kimś, popycham go do poziomu, do którego wcześniej naprawdę nie dotarł. Co to oznacza, to to, że WIĘKSZOŚĆ ludzi nie sięga do tego, co naprawdę potrafi. Myślę, że trudniej jest to osiągnąć, gdy jesteś sam, dlatego partner treningowy jest tak cenny, jeśli cię popycha. W przeciwnym razie - potraktuj to jako znak, aby w następnym treningu pchnąć się na nowy poziom. To naprawdę jest Ty VS. Ty w twoim postępie - twoim zadaniem jest wejść do labiryntu swojego umysłu i przebić się przez ściany.