Ktoś z działu finansów właśnie poprosił mnie o odzyskanie pliku, który usunęli "przez przypadek." Sprawdziłem kosz. Nie ma go. Sprawdziłem kopię zapasową. Znalazłem go. Przywróciłem w 2 minuty. Ale im tego nie powiedziałem. Powiedziałem: "Pozwól, że zobaczę, co mogę zrobić. To może zająć trochę czasu, ponieważ plik został trwale usunięty. Muszę sprawdzić nasze archiwa kopii zapasowych." Potem poszedłem do pokoju socjalnego, wziąłem kawę, przeglądałem telefon przez 20 minut. Wróciłem i wysłałem im plik z: "Miałem szczęście - znalazłem go w zrzucie kopii zapasowej z zeszłej nocy. Cokolwiek starszego byłoby znacznie trudniejsze do odzyskania." Odpowiedzieli: "Jesteś ratunkiem! Dziękuję bardzo!" Oto dlaczego to robię: Jeśli ludzie myślą, że odzyskiwanie plików jest szybkie i łatwe, będą niedbały. Usuną rzeczy i po prostu założą, że mogę je magicznie przywrócić. Ale jeśli pomyślą, że musiałem przeszukać archiwa i miałem "szczęście," będą bardziej ostrożni następnym razem. Poza tym, teraz wyglądam jak bohater, a nie ktoś, kto po prostu kliknął "przywróć."