pracujesz, oszczędzasz, starasz się być odpowiedzialny. wkładasz swoje pieniądze do banku, a oni przychodzą do ciebie z "fajnie, oto 2%". tymczasem inflacja siedzi tam cicho, robiąc swoje, pożerając je mimo wszystko. więc w rzeczywistości zamykasz pieniądze, które już zarobiłeś… tylko po to, aby powoli tracić siłę nabywczą. a szalona część polega na tym, jak to jest opakowane jak nagroda. ustalone na 12 miesięcy. ograniczone wypłaty. bonusowa stawka (na trzy miesiące, jeśli się zachowasz). wszystko jest przedstawione jak jakaś wspaniała okazja, podczas gdy w rzeczywistości to tylko minimum przebrane w małą wstążkę. dlatego ludzie zaczynają szukać gdzie indziej. nie dlatego, że wszyscy chcą 50% APY lub hazardować swoje oszczędności na życie. ale dlatego, że zarabianie 2–3% na własnych pieniądzach zaczyna wydawać się oszustwem, gdy naprawdę o tym pomyślisz przez więcej niż pięć sekund. i to jest kontekst, który ludzie pomijają, gdy mówią o RWA, tokenizacji lub yield onchain. nie chodzi o gonić za szalonymi liczbami. chodzi o to, że poprzeczka w tradycyjnej finansach jest tak nisko, że cokolwiek nawet nieco bardziej efektywnego wydaje się rewolucyjne.