Kiedyś natknąłem się na zdanie, które głęboko mnie poruszyło: „Każde ryzyko, które próbujesz ominąć, cicho wykopuje dla ciebie dół w miejscach, których nie widzisz”. Wybierając pozornie najniższe ryzyko w postaci państwowej pracy, doświadczyłem fali zwolnień w wyniku reformy państwowych przedsiębiorstw; Wybierając najniższe ryzyko w inwestycjach w bankowe papiery dłużne, okazało się, że podstawowe aktywa to głównie nieruchomości, a aktywa załamały się wraz z rynkiem nieruchomości; Gdy przedsiębiorstwo nie podejmuje ryzyka ekspansji w najtrudniejszym okresie cyklu branżowego, musi zmagać się z wysokimi kosztami ekspansji lub nawet wycofać się w momencie największej konkurencji w branży; Handlarze, którzy boją się działać w czasie gwałtownego spadku, gdy wydaje się, że niepewność jest największa, muszą z trudem budować pozycje na północnej stronie wzgórza, a nawet zwiększać pozycje na szczycie; Ludzka natura zawsze stara się unikać „niepewności” i dąży do pewności; jednak w dążeniu do „pewności” w rzeczywistości „biernie” naraża się na inne rodzaje ryzyka, których nie przewidziałeś. Jakie jest rozwiązanie? Przewiduj ryzyko i podejmuj aktywne decyzje, zamiast unikać ryzyka i biernie narażać się na nieprzewidziane ryzyko. To, co wybierasz aktywnie, nazywa się kosztem, a to, co wybierasz biernie, nazywa się ryzykiem.